Partner merytoryczny: Eleven Sports

Rosyjska gwiazda nie wytrzymała. Wściekła cisnęła rakietą, jest ostrzeżenie

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Mirra Andriejewa w drugim secie poniedziałkowego starcia z amerykańską tenisistką Madison Keys była bliska wywalczenia awansu do ćwierćfinału Wimbledonu. Przegrała jednak partię w tie-breaku, co wywołało u niej falę złości. 16-letnia reprezentantka w Rosji w przypływie emocji aż rzuciła rakietą, co zostało potraktowane jako przejaw niesportowego zachowania. Nastolatka została więc w efekcie upomniana przez sędziego.

Wimbledon. Mirra Andriejewa w akcji
Wimbledon. Mirra Andriejewa w akcji/Tolga Akmen/PAP/EPA

Genialna 16-letnia rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa robi w ostatnim czasie wielką furorę. Nastolatka rozpoczęła zmagania w tegorocznej edycji Wimbledonu od kwalifikacji, a ostatnio sprawiła sensację, pokonując swoją rodaczkę Anastazję Potapową, dzięki czemu awansowała do 1/8 finału.

Wimbledon. Mirra Andriejewa rzuciła rakietą w meczu z Madison Keys

Jej rywalką w walce o wielkoszlemowy ćwierćfinał została 18. w rankingu WTA reprezentantka Stanów Zjednoczonych - Madison Keys. W pierwszym secie Mirra Andriejewa pewnie ograła znacznie bardziej doświadczoną rywalkę, oddając jej zaledwie trzy gemy.

W drugiej partii Rosjanka szybko objęła prowadzenie na  3:0. Amerykanka nie poddała się i odrobiła straty, a ostatecznie o wygranej zadecydować musiał tie-break. Wojnę nerwów wygrała Madison Keys, wygrywając 7:4, dzięki czemu doprowadziła do trzeciego seta. Mirra Andriejewa nie mogła się pogodzić ze straconą szansą i w efekcie rzuciła rakietą. To zostało potraktowane jako niesportowe zachowanie.

16-letnia Mirra Andriejewa jest wielką nadzieją rosyjskiego tenisa. W jej ojczyźnie panuje przekonanie, że nastolatka już podczas trwającego Wimbledonu będzie w stanie skutecznie przeciwstawić się zawodniczkom ze szczytu światowego rankingu.

Mirra Andriejewa ostatnio gra bardzo pewnie. Ona jest wspaniała! Nie ma dla niej znaczenia, z kim gra. Absolutnie nie odczuwa na sobie żadnej presji. Ciągle gra z chłodną głową. To niesamowite jak na jej młody wiek. W meczu przeciwko Anastazji Potapovej wyglądała po prostu bosko. Ma dobre perspektywy na ten Wimbledon. W tej formie może pokonać każdą tenisistkę z pierwszej dziesiątki rankingu!

~ chwali swoją rodaczkę na łamach portalu Championat.com były tenisista Andriej Czesnokow.

Iga Świątek skomentowała awans. "Dwa meczbole w plecy znaczą, że mecz nie ułożył się tak, jak powinien" WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport
Mirra Andriejewa/AFP
Mirra Andriejewa/AFP
Mirra Andriejewa oraz Anastazja Potapowa zmierzyły się w trzeciej rundzie Wimbledonu/NEIL HALL/PAP/EPA

INTERIA.PL

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje