Kaczmarek i Fornal bezradni, ogromna sensacja. On ich przyćmił, 31 punktów na koncie
Jastrzębski Węgiel do meczu w Częstochowie przystępował jako zespół niepokonany do tej pory w sezonie i zdecydowany faworyt. I chociaż wydawało się, że bohaterem spotkania może zostać Tomasz Fornal lub rozkręcający się z meczu na mecz Łukasz Kaczmarek, to obaj byli bezradni wobec tego, co wyprawiali ich rywale. Mistrzowie Polski sensacyjnie przegrali po tie-breaku, a najjaśniejszą gwiazdą w szeregach Steam Hemarpol Norwida Częstochowa był Patrik Indra, który zdobył aż 31 punktów i przyćmił bardziej utytułowanych siatkarzy.

Jastrzębski Węgiel wprawdzie przegrał z Aluron CMC Wartą Zawiercie mecz o Superpuchar Polski, ale i tak notuje dobry start w PlusLidze. Obrońcy tytułu na inaugurację ograli Barkom Każany Lwów, później Asseco Resovię Rzeszów, za trzy punkty wygrali również z GKS-em Katowice. Triumfowali także w hitowym starciu z PGE Projektem Warszawa i jako drużyna niepokonana zasiadali na fotelu lidera rozgrywek.
Podopieczni Marcelo Mendeza do sobotniego meczu z Steam Hemarpol Norwidem Częstochowa przystępowali jako zdecydowany faworyt. Wprawdzie grali na wyjeździe, ale z racji, że mają w swoich szeregach kilka gwiazd, w tym wicemistrzów olimpijskich: błyszczącego od początku sezonu Tomasza Fornala, rozkręcającego się Łukasza Kaczmarka i solidnego Norberta Hubera, mało kto spodziewał się, że mogą nie odnieść zwycięstwa.
Tymczasem gospodarze, w którego barwach występują m.in. świetny irański przyjmujący Milad Ebadipour oraz Bartłomiej Lipiński i Sebastian Adamczyk, którzy byli powoływani do szerokiej kadry reprezentacji Polski, już w pierwszym secie zaskoczyli rywali i wygrali 25:22.
PlusLiga. Jastrzębski Węgiel przegrał w Częstochowie
Dwie kolejne partie padły łupem mistrzów Polski (25:23, 25:19), ale Norwid napędzany atakami Czecha Patrika Indry zdołał doprowadzić do wyrównania stanu meczu (25:21). A w tie-breaku Fornal, Kaczmarek i spółka byli już bezradni - gospodarze wygrali 15:10 i sensacyjnie odnieśli zwycięstwo 3:2 (25:22, 23:25, 19:25, 25:21, 15:10) nad faworytem, który w ligowej tabeli został już wyprzedzony przez Bogdankę LUK Lublin.
Zaskakującym bohaterem spotkania został wspomniany Indra, który zdobył 31 punktów, w tym cztery blokiem. Jak wynika ze statystyk na stronie PlusLigi, czeski atakujący atakował ze skutecznością 63 proc. - skończył 27 z 43 ataków. I po raz pierwszy z tak dobrej strony zaprezentował się w PlusLidze, w której występuje dopiero od bieżącego sezonu. Wcześniej grał w rodzinnych Czechach oraz francuskim Chaumont VB 52.
Jastrzębski Węgiel szansę na powetowanie sobie porażki będzie miał w najbliższy piątek, kiedy to podejmie Indykpol AZS Olsztyn. Norwid Częstochowa kolejne spotkanie ligowe rozegra z kolei już we wtorek, na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Więcej na ten temat
- Tabela
- Ostatnie mecze
- Najbliższe mecze
# | Zespół | M | PKT | W | P | SETY | Ostatnie mecze | |||
---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
1. | 30 | 75 | 24 | 6 | 80:31 | PWWWW | ||||
2. | 30 | 72 | 26 | 4 | 81:33 | WWWWW | ||||
3. | 30 | 72 | 24 | 6 | 79:32 | WWWWW | ||||
4. | 30 | 63 | 21 | 9 | 74:43 | WPWWW | ||||
5. | 30 | 62 | 21 | 9 | 70:46 | WPWPW |
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje