Polski siatkarz rozczarowany decyzją Grbicia. "Zacząłem wierzyć, że może się udać"

Dawid Woch (w koszulce z nr 2) w tym sezonie imponuje. Ale powołania do kadry nie dostał
Dawid Woch (w koszulce z nr 2) w tym sezonie imponuje. Ale powołania do kadry nie dostałMarta Badowska / PressFocus /NEWSPIX.PLNewspix.pl
Było tak głośno wokół mojej osoby, dużo osób o tej kadrze mówiło, że oczywiście gdzieś z tyłu głowy liczyłem na to, że mogę znaleźć się na tej liście. Po fajnym sezonie fajnie jest dostać szansę pokazania się na jeszcze wyższym poziomie w reprezentacji Polski, gdzie dumą jest grać. Troszkę mi przykro, że jak trener Grbić sam powiedział, nie do końca zaważyły aspekty sportowe. I to, że jeżeli trener widział w kimś potencjał na przyszłość, to po prostu go powołał
mówi Woch.

Zobacz również:

Reprezentacja Polski w siatkówce. Nikola Grbić nie widzi Dawida Wocha w kadrze. "Troszkę przykro"

Pod koniec, blisko powołań dostałem informację, że jestem na liście kandydatów do szerokiej kadry. Zacząłem wierzyć, że może się to udać. Ale nikt do mnie nie dzwonił, więc w momencie powołań byłem świadomy, że mnie tam nie będzie. Myślę, że całą siatkarską Polskę zaskoczyły te powołania, bo kadra jest przebudowana dość mocno, a nie jesteśmy chyba do tego przyzwyczajeni. Ale wierzę, że chłopacy, którzy teraz pojawili się w kadrze, będą przyszłością polskiej siatkówki
podkreśla Woch.

Zobacz również:

Siatkówka. Dawid Woch o słowach wsparcia od kolegów. "Największa nagroda"

Zobacz również:

Asseco Resovia Rzeszów - Ziraat Bank Ankara. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Dawid Woch i Nikola Grbić
Dawid Woch i Nikola GrbićArtur Szczepanski / Andrzej Iwańczuk / REPORTEREast News
Siatkarze Asseco Resovii w trakcie finału Pucharu CEV. Trzeci z lewej Dawid Woch
Siatkarze Asseco Resovii w trakcie finału Pucharu CEV. Trzeci z lewej Dawid WochPAP/Darek DelmanowiczPAP
Dawid Woch (drugi z lewej) w tym sezonie imponuje formą
Dawid Woch (drugi z lewej) w tym sezonie imponuje formąCEV.eumateriał zewnętrzny