Reklama

Reklama

Juventus. Maurizio Sarri zostanie zwolniony?

Brak wygrania Pucharu Włoch w finałowym starciu przeciwko Napoli, zabolał nie tylko kibiców Juventusu. Jak twierdzą włoskie media działacze klubu z Turynu są coraz bardziej niezadowoleni z pracy Maurizia Sarriego. Czy Włoch zdoła utrzymać posadę? Wiele prawdopodobnie zależy od postawy drużyny w Lidze Mistrzów.

Juventus pod wodzą Sarriego rozegrał kolejny bardzo słaby mecz i w finale Pucharu Włoch "Stara Dama" przegrała w rzutach karnych z Napoli (decydującego karnego wykorzystał Arkadiusz Milik). 

W spotkaniu nie padła ani jedna bramka z gry, a co więcej piłkarze z Turynu nie trafili do siatki również w poprzednim półfinałowym starciu z Milanem. 

Jak donosi dziennik "Corriere della Sera" cierpliwość włodarzy klubu powoli kończy się. Juventus ma bowiem budżet jakiego może pozazdrościć większość klubów na Półwyspie Apenińskim, a póki co przewaga "Starej Damy" nad resztą ligowej stawki drastycznie topnieje. 

Reklama

Juventus jest co prawda na szczycie tabeli Serie A, ale sama skuteczność w tych rozgrywkach nie zadowala właścicieli klubu. Dewizą "Starej Damy" jest wygrywanie każdego możliwego tytułu, a do tej pory piłkarze Sarriego przegrali Superpuchar Włoch w meczu z Lazio (1-3) i teraz dołożyli porażkę w kolejnym spotkaniu o trofeum. 

Włoscy dziennikarze dodają również, że trener zdoła odzyskać zaufanie, jeżeli Juventus dobrze zaprezentuje się w Lidze Mistrzów. Przed przerwą spowodowaną koronawirusem, "Stara Dama" przegrała w pierwszym meczu 1/8 finału (starcie z Olympikiem Lyon 0-1), co także miało poirytować działaczy klubu. 

Juventus jest obecnie uzależniony głównie od poczynań duetu: Cristiano Ronaldo i Paulo Dybala. W tym sezonie o wiele gorzej sprawuje się Miralem Pjanić, a Adrien Rabiot i Aaron Ramsey nie spełnili pokładanych w nich nadziei. 

Słabsza postawa zawodników nie jest oczywiście jedynie winą trenera, jednak w dwóch spotkaniach o puchar, można było zauważyć, że piłkarzom brakowało polotu, a Juventus - jak określili go włoscy dziennikarze - był bardzo "anonimowy". 

"Corriere" dodaje, że umiejętność czytania gry jest cechą, której zdecydowanie brakuje Sarriemu, a zarazem była mocną stroną byłego szkoleniowca Juve - Massimiliano Allegriego. Ponadto od momentu jego zwolnienia gra Juventusu nie uległa poprawie. 

Jeżeli Inter utrzyma podtrzyma niezłą dyspozycję z pierwszego spotkania po przerwie spowodowanej koronawirusem i również Lazio będzie kontynuowało dobrą passę, to tak grający Juventus może czekać ciężka przeprawa w Serie A. 

Z drugiej strony mając na uwadze poprzednie lata, ciężko sobie wyobrazić, że ostatecznie Juventusowi nie uda się sięgnąć po tytuł. 

Serie A - tabela, terminarz, wyniki

PA

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama