Partner merytoryczny: Eleven Sports

⁠W Rumunii wrze po zwycięstwie Świątek. Dziennikarze nie mieli litości. "Nie potrafiła odpowiedzieć"

Błyskawicznie zakończył się pojedynek Igi Świątek z Soraną Cirsteą. Polka nie dała najmniejszych szans Rumunce i zwyciężyła w identycznym stosunku, co w Dosze - 6:1, 6:1. Tym samym awansowała do 1/8 finału, gdzie czeka na nią Sara Sorribes Tormo. Rumuńskie media poświęciły sporo miejsca starciu Świątek z Cirsteą, nie szczędząc dosadnych określeń. Formą raszynianki zachwycało się wielu dziennikarzy, a określenia jak "zmiażdżona, rozbita", były na porządku dziennym.

Mecz Igi Świątek z Soraną Cirsteą wywołał niemałe poruszenie w rumuńskich mediach
Mecz Igi Świątek z Soraną Cirsteą wywołał niemałe poruszenie w rumuńskich mediach/PAP/EPA/Sergio Perez/PAP

Porażka z Eleną Rybakiną w Stuttgarcie wyraźnie podrażniła ambicję Igi Świątek. Raszynianka do rywalizacji w Madrycie przystąpiła z nową energią i wyraźnie głodna sukcesu. A ponieważ mączka zdaniem ekspertów jest zdecydowanie jej ulubionym rodzajem nawierzchni na korcie, w stolicy Hiszpanii pokazuje szeroki repertuar kapitalnych zagrań.

Świątek w Madrycie idzie jak burza. Kolejne przekonujące zwycięstwo

Świątek do Madryt Open przystąpiła do drugiej rundy, w pierwszej otrzymując wolny los. Na pierwszy ogień otrzymała rywalkę w postaci Xiyu Wang. Dla Chinki było to pierwsze w karierze starcie z 22-latką, które na pewno zapamięta na długo. Liderka rankingu WTA w pierwszym secie rozbiła starszą rywalkę, triumfując 6:1. Rywalizacja stała się nieco bardziej wyrównana w drugim, ale to wciąż było za mało na Świątek.

Choć Iga dała się przełamać Wang w siódmym gemie, jej łupem padły kolejne trzy, dzięki czemu wygrała 6:4, a całe spotkanie 2:0. W następnej rundzie czekała na nią Sorana Cirstea, dla której wspomnienia z poprzedniego starcia z Polką były wyjątkowo bolesne. Rumunka w Dosze została rozbita 6:1, 6:1 na etapie 1/16 finału. W sobotę przeżyła powtórkę z rozrywki.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Skrót meczu Jannik Sinner - Lorenzo Sonego. WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport

      Cirstea przeżyła "powtórkę z rozrywki". Rumunka błyskawicznie rozbita przez Świątek

      Cirstea została przełamana już w pierwszym gemie, a po chwili było 3:0 dla Igi Świątek. Polka znakomicie spisywała się zwłaszcza w defensywie, a do tego wyeliminowała liczbę błędów niemal do minimum. Przy stanie 5:0 serwowała na zwycięstwo, a tym samym miała okazję na "wypieczenie kolejnego bajgla". Rywalka skutecznie się jednak obroniła i przełamała 22-latkę. Kolejny gem na swoje konto dopisała Iga, triumfując 6:1. 

      W takim samym stosunku wygrała również drugiego seta, tym samym po raz drugi w krótkim odstępie czasu wygrywając z Soraną Cirsteą 6:1, 6:1. 34-latka kolejny raz otrzymała bolesną lekcję. Mimo pewnego zwycięstwa w rozmowie z mediami raszynianka podkreślała, że droga do triumfu w Madrycie wciąż jest przed nią długa

      Przede mną wciąż daleko droga. Każdy turniej to inna historia, nieważne, co się zdarzyło wcześniej. Tamto spotkanie zostało uznane za 'pojedynek roku'. To był kawał dobrego tenisa. Chcę wykorzystać doświadczenie, które zdobyłam przed rokiem, i wykonać najlepszą możliwą pracę, robiąc wszystko krok po kroku

      ~ podkreśliła

      W Rumunii zachwyty nad postawą Świątek. Nie szczędzono dosadnych określeń

      Błyskawiczne zwycięstwo Świątek nad Cirsteą było szeroko opisywane i komentowane w rumuńskich mediach. Dziennikarze podkreślali kapitalną formę raszynianki, ubolewając jednocześnie nad postawą swojej reprezentantki. Nie brakowało dosadnych określeń. 

      "Cirstea została rozbita przez Świątek. Tenisistka z Rumunii stanęła przed misją niemożliwą. Pokonanie Polki, która jest liderką światowego rankingu okazało się niewykonalne. Cirstea nie potrafiła odpowiedzieć na grę Świątek" - opisywano spotkanie w gsp.ro.

      Cirstea wyeliminowana w Madrycie przez liderkę rankingu WTA. Będąca w fantastycznej dyspozycji Iga Świątek nie dała najmniejszej nadziei Soranie Cirstei na zwycięstwo w trzeciej rundzie w Madrycie. Iga na korcie była wszędzie: świetnie doskakiwała, odbijała niemal każdą piłkę, zmuszała rywalkę do ciągłego biegania

      ~ przekazali dziennikarze sport.hotnews.ro

      "Cirstea rozbita przez Świątek w Madrycie! Mecz zakończył się już po godzinie i 18 minutach" - brzmiał nagłówek serwisu prosport.ro. W dalszej części artykułu podkreślono, że Rumunka została "zmiażdżona przez polską tenisistkę". 

      W kolejnej rundzie Iga Świątek w Madrycie zmierzy się z Sarą Sorribes Tormo. Ostatni raz z Hiszpanką miała okazję rywalizować podczas United Cup. Pokonała ją wówczas 6:2, 6:1. Również dwa wcześniejsze spotkania w 2023 roku zakończyły się zwycięstwami raszynianki po 2:0. Forma 22-latki pozwala wierzyć w to, że podobny scenariusz będzie miał poniedziałkowy mecz. 

      Iga Świątek/THOMAS COEX / AFP/AFP
      Iga Świątek i Sorana Cirstea/Robert Prange/Getty Images/Getty Images
      Sorana Cirstea/PAP/EPA/Sergio Perez/PAP

      INTERIA.PL

      Lubię to
      Lubię to
      0
      Super
      0
      Hahaha
      0
      Szok
      0
      Smutny
      0
      Zły
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
      Dołącz do nas na:
      instagram
      • Polecane
      • Dziś w Interii
      • Rekomendacje