Partner merytoryczny: Eleven Sports

Thomas Thurnbichler ogłosił cztery nazwiska na Puchar Świata w Zakopanem. Jeden z wielkich mistrzów będzie poza składem

Po mistrzostwach Polski w skokach narciarskich w Zakopanem znamy nazwiska czterech zawodników, którzy mogą być pewni występu w zawodach Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi (17-19 stycznia). Wiadomo już, że w składzie na Zakopane zabraknie jednego z naszych wielkich mistrzów. Decyzja - jak przyznał Austriak - co do piątego zawodnika, może zapaść nawet w ostatniej chwili.

Thomas Thurnbichler
Thomas Thurnbichler/Grzegorz Momot/PAP

W sobotę (11 stycznia) po raz pierwszy w karierze mistrzem Polski w skokach narciarskich został na Wielkiej Krokwi Paweł Wąsek. On zdeklasował kolegów z kadry.

Drugi był, wracający po przerwie na treningi, Kamil Stoch, a podium uzupełnił Jakub Wolny.

Czterech polskich skoczków już pewnych udziału w Pucharze Świata w Zakopanem

Po zawodach Thomas Thurnbichler, trener kadry skoczków, ogłosił nazwiska czterech pewniaków na zawody Pucharu Świata w Zakopanem. Są to: Wąsek, Wolny, Aleksander Zniszczoł i Dawid Kubacki.

Ten ostatni w mistrzostwach Polski był dopiero siódmy, przegrywając z Kazachem Ilją Mizernychem, ale jednak jego skoki mogły się podobać, a do szczęścia zabrakło mu tylko dobrych warunków.

- Paweł zasłużył na zwycięstwo w mistrzostwach Polski. Jest w tym momencie w naprawdę dobrej formie. Jest bardzo pewny tego, co robi. Tym bardziej że zawody o mistrzostwo Polski były na limicie. Wiał naprawdę zmienny wiatr, co utrudniało rywalizację i przez to nie wszyscy osiągnęli dobre wyniki - mówił Austriak.

Po czempionacie na Wielkiej Krokwi wiadomo, że o pozostałe jedno miejsce w kadrze na PŚ w Zakopanem będzie się biła reszta kadrowiczów. To oznacza, że wicemistrz kraju Stoch nie ma jeszcze zagwarantowanego udziału w święcie na Wielkiej Krokwi. Podobnie jak Piotr Żyła. Wiadomo zatem, że jednego z tych mistrzów zabraknie w weekend pod Tatrami.

Komunikowałem już zawodnikom, że powołuję do składu czterech skoczków przed konkursem. Oni są zatem pewni i mają moje zaufanie. O reszcie zdecyduję w przyszłym tygodniu. Będziemy brali pod uwagę wyniki z Pucharu Kontynentalnego w Klingenthal, ale też to, jak zawodnicy prezentują się w treningach. Być może przeprowadzimy jeszcze jedną sesję treningową, bo trudno brać pod uwagę wyniki mistrzostw Polski, które odbywały się w tak zmiennych warunkach

~ przyznał Thurnbichler.

Może się okazać, że decyzja sztabu szkoleniowego zapadnie tuż przed spotkaniem kapitanów drużyn, a zatem w ostatniej chwili.

Austriaka ucieszyła niezła dyspozycja Stocha po przerwie na treningi.

- Kamil skakał naprawdę dobrze. Widać, że pracował razem ze swoim sztabem nad pozycją dojazdową. Dokonał tam pewnej zmiany. To były na pewno jego lepsze skoki. Na pewno wezmę to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji - powiedział trener naszej kadry.

- Z Dawidem mamy zaplanowany kolejne treningi, bo widać, że zaczyna łapać dobre czucie. Chcemy oddać kilka skoków, by powtórzył kilka razy to, co zaczyna robić dobrze - dodał.

Z Zakopanego - Tomasz Kalemba, Interia Sport

Paweł Wąsek/Grzegorz Momot/PAP
Kamil Stoch/Grzegorz Momot/PAP
Jakub Wolny/Grzegorz Momot/PAP
Dawid Kubacki i Kamil Stoch (tyłem)/Grzegorz Momot/PAP





INTERIA.PL

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje