Reklama

Reklama

Atletico wygrało z PSV po serii rzutów karnych i awansowało do 1/4 Ligi Mistrzów

W pierwszym meczu było 0-0, w rewanżu 0-0, w dogrywce 0-0 i by wyłonić ćwierćfinalistę Ligi Mistrzów potrzebne były rzuty karne! A w nich aż 16 strzałów piłkarzy PSV i Atletico. Pomylił się dopiero Luciano Narsingh i Hiszpanie awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów!

Liga Mistrzów - sprawdź wyniki, terminarz i strzelców

W 15. minucie Atletico powinno objąć prowadzenie, bo Antoine Griezmann znalazł się w kapitalnej sytuacji po podaniu Juanfrana, ale gości uratował bramkarz Jeroen Zoet. Po chwili bliski był Diego Godin, ale piłka przeleciał nad poprzeczką.

W 22. minucie prawą stroną pomknął Carrasco, ale dośrodkował zbyt głęboko i Jeroen Zoet przechwycił jego zagranie.

Gospodarze niby prowadzili grę, ale w głupi sposób tracili piłki i z kolejnymi akcjami sunęli goście z Holandii. Szukali głównie Luuka de Jonga i stwarzali większe zagrożenie pod bramką Jana Oblaka. Klarownych sytuacji nie było jednak zbyt wiele.

Reklama

W 37. minucie doskonałą okazję miał Antoine Griezmann, który główkował z kilku metrów, ale wyśmienitym refleksem popisał się Zoet, który uratował skórę kolegom. 

Napór Atletico wzrastał, a w 39. minucie potężnie z dystansu huknął Carrasco. Piłka przeleciała jednak nad poprzeczką bramki gości.

Po emocjonującej pierwszej połowie wciąż było 0-0. Ku zaskoczeniu ekspertów, bardzo dobrze radziło sobie PSV, które przyjeżdżało do Madrytu jak na pożarcie.

Piłkarze Diego Simeone lepiej rozpoczęli drugą połowę. Podeszli do niej agresywnie i już po kilku minutach mieli kilka okazji. Najlepszą miał Augusto Fernandez, ale jego strzał z dystansu obronił Zoet.

W 56. minucie na boisk pojawił się Fernando Torres, a całe Vicente Calderon powitało go gromkimi brawami. Kibice Atletico liczyli, że ich ulubieniec może strzelić tego jedynego gola, który da im awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Dwie minuty później goście powinni objąć prowadzenie! Doskonałą okazję miał Juergen Locadia, ale jego precyzyjny strzał sparował Oblak, a piłka jeszcze odbiła się od słupka i spadła pod nogi Marco van Ginkela, który nie trafił czysto i kibice PSV zamiast cieszyć się z gola, obeszli się smakiem.

Dobrze w mecz wszedł Torres, który kilka razy zagroził bramce gości. W 76. minucie chciał zaskoczyć Zoeta sprytną podcinką, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.

I choć obie drużyny próbowały, to w podstawowym czasie gry bramki nie padły. Do wyłonienia ćwierćfinalisty potrzebna była dogrywka!

Dodatkowy czas lepiej rozpoczęli gospodarze, ale wciąż byli bardzo nieskuteczni. Z kilku metrów głową nie trafił Lucas i wciąż było 0-0. Pod koniec pierwszej części dogrywki przed szansą stanął Antoine Griezmann, ale uderzył zbyt słabo, by zaskoczyć Zoeta. Z rzutu wolnego próbował też Gabi, ale strzelił nad poprzeczką.

W drugiej części aktywniejsi byli goście, choć widać było, że obie drużyny powoli szykują się do serii rzutów karnych. Najlepszą okazję miał Andres Guardado, ale uderzył obok słupka bramki Oblaka. O awansie do ćwierćfinału zdecydowały rzuty karne! A w nich:

I seria:

Marco van Ginkel (PSV) - trafił - 1:0

Antoine Griezmann (Atletico) - trafił - 1:1

II seria:

Andres Guardado (PSV) - trafił - 2:1

Gabi (Atletico) - trafił - 2:2

III seria:

Davy Propper (PSV) - trafił - 3:2

Koke (Atletico) - trafił - 3:3

IV seria:

Jeffrey Bruma (PSV) - trafił - 4:3

Saul Niguez (Atletico) - trafił - 4:4

V seria:

Hector Moreno (PSV) - trafił - 5:4

Fernando Torres (Atletico) - trafił - 5:5

VI seria:

Maxime Lestienne (PSV) - trafił - 6:5

Jose Gimenez (Atletico) - trafił - 6:6

VII seria:

Santiago Arias (PSV) - trafił - 7:6

Filipe Luis (Atletico) - trafił - 7:7

VIII seria:

Luciano Narsingh (PSV) - nie trafił (poprzeczka) - 7:7

Juanfran (Atletico) - trafił - 7:8

Atletico Madryt - PSV Eindhoven 0-0 (8:7 w serii rzutów karnych)

Pierwszy mecz: 0-0. Awans: Atletico Madryt

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy