Partner merytoryczny: Eleven Sports

Koszmar Realu Madryt trwa, kolejna fatalna kontuzja. Pojawiły się łzy

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Kibice Realu Madryt nie mają ostatnio niemal żadnych powodów do radości. Pierwsze trzydzieści minut meczu z Osasuną przyniosło kolejne fatalne wieści. Po kwadransie z boiska z urazem mięśniowym uda zszedł Rodrygo, ale najgorsze dopiero nadeszło. Poważnej kontuzji doznał Eder Militao. Sposób jej odniesienia oraz reakcje samego zawodnika sugerują, że może chodzić o więzadła w kolanie.

Eder Militao znoszony na noszach, 09.11.2024 r.
Eder Militao znoszony na noszach, 09.11.2024 r./Denis Doyle / Stringer/Getty Images

Pierwsza połowa w sobotnim meczu z Osasuną przyniosła Realowi Madryt dwie bramki (Viniciusa i Jude'a Bellinghama), ale niestety także dwie kontuzje, w tym jedną bardzo poważną. Najpierw w 15. minucie Rodrygo złapał się za udo i zgłosił uraz mięśniowy, po czym wylądował na ławce rezerwowych z okładem z lodu, ale najgorsze dopiero nadeszło. Przed upływem pół godziny spotkania Eder Militao ruszył do dośrodkowania w polu karnym przyjezdnych i niefortunnie postawił prawą nogę.

Natychmiast padł na murawę i zaczął bardzo głośno krzyczeć. Sytuacja przypominała tę z 5 października, kiedy to koszmarnej kontuzji doznał Dani Carvajal. Fani "Los Blancos" martwią się, że teraz kolejny ich gracz zerwał więzadła krzyżowe - to może sugerować reakcja zawodnika. Na jego twarzy pojawiły się łzy. Środkowy obrońca został zniesiony na noszach, zakrył twarz koszulką.

Plaga kontuzji w Realu Madryt. Kto jest odpowiedzialny?

26-latek już przechodził przez tego typu kontuzję, zerwał więzadła, tyle że w lewej nodze. Działo się to w sierpniu 2023 roku - wtedy w odstępie trzech dni identyczny dramat przeszedł także Thibaut Courtois. 17 grudnia to nieszczęście spotkało także Davida Alabę.

Pod koniec pierwszej części gry na Estadio Santiago Bernabeu kolejny z zawodników "Królewskich" doznał "mięśniówki" - tym razem Lucas Vazquez. To prawdziwa plaga.

Wydaje się, że czujność działaczy może się wyostrzyć - czy tak wiele poważnych kontuzji w jednym zespole w tak krótkim czasie to przypadek? Niedawno Relevo publikowało artykuł w którym informowało o spadku zaufania piłkarzy do trenera od przygotowania fizycznego, czyli Antonio Pintusa. Więcej można przeczytać pod tym linkiem. Takie głosy po sobotnim meczu mogą się nasilać.

Eder Militao/AFP
Rodrygo ma już pięć meczów z rzędu z bramką/AFP
Carlo Ancelotti/AFP

INTERIA.PL

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram