Reklama

Reklama

Zegan: Większe szanse na zwycięstwo daję Czakijewowi

- Piątkowa walka Włodarczyka z Czakijewem zakończy się przed czasem. Większe szanse na zwycięstwo przyznaję Rosjaninowi - ocenił Maciej Zegan, były pretendent do tytułu pięściarskiego mistrza świata WBO w wadze lekkiej.

Pojedynek Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka z Rachimem Czakijewem odbędzie się w moskiewskim Pałacu Sportu Dynamo, a jego stawką jest należący do Polaka pas federacji WBC w kategorii junior ciężkiej.

Reklama

- To będzie bardzo trudna potyczka dla Krzyśka. Jeżeli zrealizuje taktykę nakreśloną przez trenera Fiodora Łapina, a przy tym wykorzysta swój atut w postaci bardzo mocnego ciosu, to ma szansę na wygraną. Ale generalnie większe przyznaję jednak Czakijewowi. To kawał zawodnika, prawdziwa "maszyna" - powiedział Zegan.

Poprzednio na wyjeździe "Diablo" Włodarczyk boksował jesienią 2011 roku. W przedostatniej, 11. rundzie pokonał w Australii miejscowego boksera Danny'ego Greena.

- Włodarczyk zwyciężył niemal w ostatniej chwili, rzutem na taśmę. Czakijew jest lepszym rywalem niż Green. Mistrzostwa olimpijskiego czy wicemistrzostwa świata nie zdobywa się przypadkowo. To bardzo dobry zawodnik. Piątkowa walka zakończy się przed czasem, obawiam się jednak, że triumfatorem będzie Rosjanin - podkreślił wrocławianin.

Trenerem Czakijewa jest pochodzący z Uzbekistanu Artur Grigorjan, ten sam, który po kontrowersyjnym werdykcie pokonał Zegana w potyczce o pas czempiona WBO w kategorii lekkiej. Walka miała miejsce w Niemczech w 2003 roku.

- Grigorjan kiedyś powiedział mi prosto w oczy, że to ja powinienem zdobyć ten tytuł, bo wygrałem pojedynek. Miło, że potrafił mnie docenić - powiedział Zegan, który w przeszłości, jako amator, wygrał m.in. z Rosjaninem Adriejem Kotelnikiem, późniejszym wicemistrzem olimpijskim z Sydney i zawodowym mistrzem globu organizacji IBF.

Po zakończeniu kariery w rodzinnym Wrocławiu mający przydomek "Z-Gun" pięściarz otworzył Zegan Boxing Club. Na co dzień prowadzi zajęcia z młodzieżą i dorosłymi. - Całe dnie mam wypełnione, jestem miejskim radnym, spotykam się np. z więźniami, jeżdżę do szkół i namawiam dzieci oraz młodzież do uprawiania sportu - podkreślił.

Zapraszamy na relację NA ŻYWO z walki Włodarczyk - Czakijew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje