Reklama

Reklama

Debiutu marzeń w Lidze Mistrzów nie było. Teraz druga szansa

Po trzech kwartach wyjazdowego meczu z Baxi Manresa w Hiszpanii koszykarze Stali Ostrów Wlkp. prowadzili pięcioma punktami. W ostatnich fragmentach historycznego meczu dali sobie wydrzeć zwycięstwo i nie doszło do debiutu marzeń w Lidze Mistrzów FIBA. Przed nimi kolejny wyjazd - w Turcji.

Po świetnym występie w zeszłorocznym Europe Cup FIBA teraz koszykarze Stali Ostrów Wlkp. zadebiutują w Lidze Mistrzów. Nigdy w niej nie grali, bo też nigdy dotąd nie byli mistrzem Polski

Rywalami ostrowskiej Stali są: Hapoel Jerozolima (Izrael), Pinar Karsiyaka (Turcja), Baxi Manresa (Hiszpania). W Manresie występuje dwóch koszykarzy znanych z polskich parkietów - Łotysz Janis Berzins, wicemistrz kraju z Enea Zastalem Zielona Góra (2021), oraz Amerykanin Joe Thomasson (Polpharma, Start, Zastal).

CZYTAJ TAKŻE: Rusza Liga Mistrzów, a w niej - -polski debiutant

Reklama

Pierwszy mecz w Lidze Mistrzów ostrowianie zakończyli dość pechowo - wygrywali z Hiszpanami z Baxi Manresa jeszcze po trzech kwartach 62-57, aby jednak zaprzepaścić szansę na historyczny sukces w końcówce. Do wygranej Baxi przyczynił się Joe Thomasson, znany z występów na polskich parkietach. W 38. minucie zespół Baxi prowadził 77:72 i nie oddał niewielkiej przewagi.

Teraz wybierają się na drugi mecz wyjazdowy, tym razem do Turcji. Zmierzy się tam, w Izmirze z Pinarem Karsiyaka. Pierwszy mecz u siebie Stal rozegra 27 października z Hapoelem Jerozolima.

Baxi Manresa - Arged BM Stal Ostrów Wlkp. 81-76 (24-20, 11-26, 22-16, 24-14)

STAL: Michael Young 16, James Palmer Jr. 14, Denzel Andersson 14, Kobi Jordan Simmons 12, Jarosław Mokros 9, Damian Kulig 6, Trey Drechsel 5, James Florence 0, Aleksander Załucki 0.

Najwięcej dla Baxi: Jou Guillem 18, Joe Thomasson 17, Ismael Bako 15.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje