Planowali zamachy podczas igrzysk w Paryżu. Przerażające kulisy, Francuzi ujawniają
Po raz kolejny potwierdziło się, że jeśli o pracach służb specjalnych podczas wielkich imprez sportowych jest cicho, to sprawują się one wzorowo. Tak też można ocenić Francuzów, którzy bardzo dobrze zabezpieczyli igrzyska olimpijskie i paralimpijskie w Paryżu. Krajowy prokurator ds. walki z terroryzmem ujawnił w środę, że udaremnili trzy próby zamachów. - Głównym zagrożeniem pozostaje to "dżihadystyczne" - powiedział Olivier Christen.

Nie jest niczym odkrywczym stwierdzenie, że jeśli w momencie trwania danego wielkiego wydarzenia sportowego nic nie mówi się o pracy służb specjalnych, to działają one wzorowo w ciszy. Tak też było podczas igrzysk olimpijskich i paralimpijskich. Nie dochodziły do wiadomości publicznej żadne głosy o zagrożeniu terrorystycznym, co oczywiście nie oznaczało, że go całkowicie nie było. Prokurator krajowy Francji do spraw walki z terroryzmem był w środę gościem telewizyjnego programu "8:30 franceinfo", w którym odsłonił kulisy pracy struktur państwowych zapewniających bezpieczeństwo.
Olivier Christen już na początku przekazał to, co najważniejsze - udaremniono trzy próby zamachów. Pierwszy miał być w barach nieopodal stadionu piłkarskiego w Saint-Etienne. W tej sprawie jeszcze w maju aresztowano i postawiono akt oskarżenia 18-letniemu mężczyźnie czeczeńskiego pochodzenia.
Drugi atak miał uderzyć w izraelskich przedstawicieli (nie sportowców) lub instytucje tego kraju, a trzeci w niepodanym konkretnie miejscu planowali dwaj mieszkańcy Żyrondy (departament liczący 1,6 miliona ludzi). Łącznie postawiono akty oskarżenia pięciu osobom, w tym jednej nieletniej.
Głównym zagrożeniem pozostaje zagrożenie "dżihadystyczne". To stanowi około 80 procent postępowań wszczętych przez moją prokuraturę. W pierwszej połowie 2024 roku mieliśmy około trzy razy więcej postępowań sądowych z udziałem dżihadystów niż w tym samym okresie w 2023 r.
~ Olivier Christen (cyt. za franceinfotv.fr)
Francuskie służby zdały egzamin, ale przestrzegają: "Państwo Islamskie nie zniknęło"
Jak wyjaśnił, wzrost tych wskaźników ma swoją przyczynę w rekonfiguracji organizacji "Państwo Islamskie", która jak mówi, dokonuje się "głównie w Afganistanie".
- Państwo Islamskie nie zniknęło i szerzy wiele propagandy, która ma wpływ na ludność, a w szczególności na nieletnich. Należą oni do tych, którzy są bardzo wrażliwi na tę propagandę. Ona jest bardzo sprofesjonalizowana i wykorzystuje media społecznościowe, w których znajdujemy głównie młodych ludzi. Jest też obecna w środkach wpływu, na które młodzież jest bardzo wrażliwa, jak filmy czy muzyka. To właśnie prowadzi do bardzo zauważalnego "odmłodzenia" ludzi, którzy są zamieszani w akty terroryzmu - przyznał.
Kolejne letnie igrzyska odbędą się w 2028 roku w amerykańskim Los Angeles, a cztery lata później najlepszych sportowców świata ugości australijskie Brisbane.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje