Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (18 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (17 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (14 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (12 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart 1893 (11 pkt.)

Robert Kovacz schwytał złodzieja! Dzielny wyczyn byłego piłkarza

Były słynny chorwacki piłkarz Robert Kovacz stał się bohaterem! Na słowa uznania sam sobie zapracował szlachetną postawą, ruszając w pościg za złodziejem okradającym mężczyznę w sędziwym wieku, który wypłacał pieniądze z bankomatu. Niemieckie media wychwalają pod niebiosa asystenta trenera Eintrachtu Frankfurt, a w przeszłości świetnego piłkarza Bayernu Monachium, Borussii Dortmund i Juventusu Turyn.

Takie zdarzenia dzieją się niepostrzeżenie, toteż tak samo było w tym przypadku. Kovacz nie mógł przypuszczać, że przyjemny spacer z psem wystawi na próbę jego męstwo.

Reklama

Były chorwacki piłkarz i 84-krotny reprezentant swojego kraju zdał egzamin celująco po tym, jak zauważył, że rabuś próbuje okraść wypłacającego z bankomatu pieniądze starszego mężczyznę, powalając go na ziemię. Poszkodowanym okazał się być 72-letni mieszkaniec Frankfurtu, a złodziej połakomił się na 40 euro.

Wiele się nie namyślając Kovacz ruszył za sprawcą, który zabrał nogi za pas i zaczął uciekać. Krótka pogoń się opłaciła, napastnik został schwytany, a następnie zajęła się nim policja. Okazał się nim być 28-letni mężczyzna.

- Odwaga jest ważna, lecz nie wiem, czy zawsze bym się w takim sposób zachował. Wszystko zależy od okoliczności - stwierdził Kovacz.

Krzepa sportowca się przydała, mimo że mierzący 182 cm wzrostu Kovacz karierę piłkarską zakończył w 2010 roku, a jego ostatnim klubem było Dynamo Zagrzeb.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje