Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Bundesliga. Werner dokonał rzeczy niebywałej. Co na to "Lewy"?

Trzy bramki zdobyte przez Timo Wernera w ligowej potyczce z FSV Mainz to wydarzenie historyczne. Po raz pierwszy w XXI wieku piłkarz popisał się hat-trickiem w obu rundach Bundesligi, grając przeciwko tej samej drużynie.

W niedzielnym spotkaniu 27. kolejki ekipa RB Lipsk pokonała w gościnie FSV Mainz 05... aż 5-0. Trzy bramki zdobył Werner, wpisując się na listę strzelców w 11., 48. i 78. minucie spotkania. Tym samym umocnił się na pozycji wicelidera klasyfikacji snajperów.

Werner ma na koncie 24 ligowe trafienia w tym sezonie. Do Roberta Lewandowskiego traci tylko trzy bramki. Kapitan reprezentacji Polski w bieżący weekend wzbogacił swój dorobek o jednego gola, pokonując bramkarza Eintrachtu Frankfurt (domowy triumf Bayernu 5-2). Wyścig po koronę króla strzelców zapowiada się fascynująco do ostatniej kolejki.    

Reklama

Media w Niemczech celebrują tymczasem fakt, że niedzielny wyczyn Wernera ma kaliber historyczny. W tym stuleciu nie zdarzyło się jeszcze, by ktokolwiek zaliczył hat-tricka w jednym sezonie - w obu meczach przeciwko temu samemu zespołowi. Jesienią Lipsk wygrał u siebie z ekipą z Moguncji 8-0 i wówczas 24-letni snajper również radował się trzykrotnie.

Podobnej sztuki po raz ostatni dokonał Ulf Kirsten. W cyklu 1998/99, jako zawodnik Bayeru Leverkusen, w takim sam sposób pogrążył rywala najpierw jesienią, a później wiosną. W rolę ofiary bezwzględnego egzekutora wcieliła się wówczas Borussia Moenchengladbach.   

W bieżącym sezonie Werner może się pochwalić znakomitymi statystykami. W 38 potyczkach na wszystkich frontach zdobył 30 bramek i dołożył do tego 12 asyst. Spekuluje się, że to jego ostatni sezon w barwach RB Lipsk. Spodziewany transfer opiewać ma na sumę minimum 60 mln euro. 

Nie jest tajemnicą, że reprezentanta Niemiec chce mieć u siebie Juergen Klopp. Wymarzył sobie atak prowadzonego przez siebie Liverpoolu z rodakiem w roli głównej. Czy w przyszłym sezonie zobaczymy Wernera w Lidze Mistrzów jako zawodnika "The Reds"? Najpierw drużyna z Anfield Road musi postawić kropkę nad "i" w wyścigu po mistrzostwo Anglii. 

UKi

Bundesliga - wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Timo Werner | RB Lipsk | Robert Lewandowski | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje