Partner merytoryczny: Eleven Sports

Chytrzy stracą dwa razy? Nie wszyscy znajdą miejsce

Po minionym okienku transferowym wyjątkowo wielu jest żużlowców, którzy wciąż nie wiedzą, w barwach jakiego zespołu będą startowali w przyszłym sezonie. Najgłośniejszym nazwiskiem do wzięcia jest Matej Zagar, ale równie mocnych zawodników jest co najmniej kilku. Każdy z nich liczy, że znajdzie się jakiś klub w potrzebie, który zapłaci im niemałe pieniądze. Tylko czy dla wszystkich wystarczy miejsca w składach?

Matej Zagar
Matej Zagar/Tomasz Jocz/Flipper Jarosław Pabijan

Co roku zdarzają się zawodnicy, którzy podpisują w trakcie listopadowego okienka transferowego tzw. kontrakty "warszawskie". To żużlowcy, którzy, np. nie znaleźli miejsca w składach drużyn na kolejny rok lub po prostu nie byli usatysfakcjonowani ofertami, które trafiły na ich skrzynki mailowe. Przed każdym sezonem na taki ruch decydowało się paru żużlowców.

Przed sezonem 2023 takich zawodników wydaje się być więcej, niż wcześniej. Matej Zagar, Paweł Miesiąc, Rune Holta, Norbert Kościuch, Wiktor Trofimow - to zawodnicy, którzy z powodzeniem startowali na polskich torach żużlowych przed rokiem, a na ten moment nie mają podpisanych kontraktów z aneksem finansowym.

Wydaje się, że odwaga zawodników i większe grono żużlowców, którzy zaczekają z podpisaniem kontraktu do wiosny bierze się ze zmiany przepisów. Do tej pory było tak, że zastępstwo zawodnika mogło być stosowane za trzech najlepszych jeźdźców drużyny. Teraz będzie tak, że zastępowany przez kolegów z drużyny będzie mógł być tylko najlepszy zawodnik zespołu. Kontuzji mniej pewnie nie będzie, więc wspomniani żużlowcy liczą na to, że znajdzie się więcej okazji do podpisania kontraktu. Problem w tym, że takich jeźdźców jest sporo.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Szybka kontra. Wpadli na minę. Co dalej z nimi? WIDEO/szybka kontra (żużel)/INTERIA.TV

      Nie wszyscy znajdą kluby?

      Dwóch zawodników GKM-u, Matej Zagar, Adrian Miedziński, Oleg Michaiłow, Paweł Miesiąc, Rune Holta, Norbert Kościuch, Wiktor Trofimow, Tero Aarnio - ci wszyscy zawodnicy liczą pewnie na to, że wiosną któryś z klubów będzie w potrzebie i skusi się właśnie na ich usługi. Trudno jednak wyobrazić sobie sytuację, w której wszyscy z wymienionych znajdą swoje miejsce.

      W przeszłości zawodnicy na takich ruchach zyskiwali. Mistrzem tego typu manewrów był Grzegorz Walasek, który regularnie czekał z podpisaniem kontraktu. Niejednokrotnie bywało jednak tak, że do wzięcia był Walasek i długo, długo nic. Teraz to kluby będą w lepszej sytuacji. Choć tych naprawdę solidnych żużlowców jest wciąż niewielu, to można ich wymienić nawet piątkę. A pięciu przy jednym wolnym miejscu w składzie, to już naprawdę duża konkurencja. Na fortuny pewnie więc wspomniani zawodnicy nie będą mogli liczyć, a część z nich być może w ogóle nie znajdzie zatrudnienia.

      Zobacz również:

      Norbert Kościuch/Mateusz Biskup/Flipper Jarosław Pabijan
      Rune Holta/Marcin Bulanda/Newspix
      Matej Zagar/Jarosław Pabijan/Flipper Jarosław Pabijan

      INTERIA.PL

      Lubię to
      Lubię to
      0
      Super
      0
      Hahaha
      0
      Szok
      0
      Smutny
      0
      Zły
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
      Dołącz do nas na:
      instagram
      • Polecane
      • Dziś w Interii
      • Rekomendacje