El. Euro 2020. Polska - Łotwa 2-0. Glik: Mam nadzieję, że to będzie nasza broń

- Byłem trochę na straconej pozycji - mówił Kamil Glik o jednej z kluczowych sytuacji w meczu, gdy zawodnik gości znalazł się niemal sam na sam z Wojciechem Szczęsnym. Polski obrońca zdołał go jednak zablokować w ostatniej chwili. A potem strzelił ważnego gola na 2-0.

Kamil Glik był na pewno wyróżniającym się piłkarzem w naszej drużynie. Dlatego zasłużył na wysokie noty. - Na szczęście udało mi się dojść do piłki. A kontra była naprawdę groźna. W przyszłości musimy wystrzegać się podobnych sytuacji - zaznaczył lider obrony.

Reklama

O golu powiedział: - Sporo trenowaliśmy takie sytuacje ze stałych fragmentów gry, szczególnie w pierwszych dniach na zgrupowaniu. A dośrodkowań też było sporo. W końcu coś wpadło. Mam nadzieję, że to będzie nasza broń, bo mamy zawodników, którzy potrafią takie okazje wykorzystywać - powiedział Glik.

Jak stwierdził, teraz "możemy spokojnie wrócić do klubów i dokończyć sezon".

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje