Reklama

Reklama

Pływackie ME: Cieślak siódmy w finale 200 m stylem zmiennym

Marcin Cieślak (MUKP Warszawianka) czasem 2.00,65 zajął siódme miejsce w finałowym wyścigu na 200 m stylem zmiennym pływackich mistrzostw Europy w Berlinie. Triumfował Węgier Laszlo Cseh (1.58,10). To jego 12. złoty medal w imprezie tej rangi.

Drugi był Niemiec Philip Heintz - 1.58,17, a trzeci Brytyjczyk Roberto Pavoni - 1.58,22.

Reklama

- Popłynąłem trochę słabiej niż w półfinale, więc można powiedzieć, że nieco zawiodłem. Przyznaję jednak, że jestem szczęśliwy, bo dziś przede wszystkim starałem się cieszyć atmosferą finałowego wyścigu - przyznał Cieślak.

Podczas środowej sesji wieczornej rywalizowało jeszcze dwóch Polaków, ale w półfinałach - Paweł Korzeniowski (AZS Warszawa) na 200 m stylem motylkowym i Mikołaj Machnik (AZS AWF Katowice) na 200 m stylem klasycznym.

Awansować do czwartkowego finału udało się tylko podopiecznemu Roberta Białeckiego. Korzeniowski osiągnął drugi rezultat - 1.56,43. Szybszy od niego był tylko Duńczyk Viktor Bromer - 1.55,55.

- Kontrolowałem przebieg rywalizacji. Pierwszą część popłynąłem normalnym tempem, a na drugiej mogłem już sobie pozwolić żeby trochę zwolnić. Rezerwy zdecydowanie są, więc powinno być dobrze - ocenił Korzeniowski.

29-letni oświęcimianin to zdecydowany faworyt tej konkurencji. Złote krążki przywoził kolejno z ME 2006, 2008 i 2010. Przed dwoma laty nie startował. W dodatku do niego należy też najlepszy w tym sezonie rezultat na Starym Kontynencie.

- Oczywiście, że chciałbym wrócić do tej złotej serii, ale w środę nie będzie łatwo. Bromer i Węgier Bence Biczo ostatnio notują rezultaty zbliżone do moich - dodał.

Machnik miał natomiast jedenasty czas - 2.12,98. By znaleźć się w finale należało popłynąć aż o 1,09 s szybciej. Polak z optymizmem patrzy jednak na rywalizację w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym.

- Zdecydowanie lepiej czułem się w pierwszej części dystansu, więc przed sztafetą jestem dobrej myśli. Dam z siebie wszystko i myślę, że powalczymy o dobrą lokatę - podkreślił.

Po trzech dniach zmagań na basenie reprezentanci Niemiec wciąż nie mają złotego medalu. W środę blisko był Paul Biedermann. Na 200 m kraulem przegrał jednak o 0,02 s z Serbem Velimirem Stjepanoviciem.

Publiczność z całych sił wspierała mistrza świata z 2009 roku, a kiedy na tablicy wyświetlono wyniki na trybunach rozniósł się jęk zawodu. Stjepanovic prezentuje w Berlinie wyśmienitą formę. W poniedziałek triumfował na dystansie dwukrotnie dłuższym.

Ozdobą dnia był wyczyn Gregorio Paltrinieriego. Włoch w wielkim stylu obronił tytuł na 1500 m kraulem, a czasem 14.39,93 ustanowił rekord Europy.

Z Berlina Wojciech Kruk-Pielesiak

Wyniki środowych finałów:

  mężczyźni

  100 m st. dowolnym

1. Velimir Stjepanović (Serbia)    1.45,78

2. Paul Biedermann (Niemcy)        1.45,80

3. Yannick Agnel (Francja)         1.46,65

  1500 m st. dowolnym

1. Gregorio Paltrinieri (Włochy)  14.39,93 rekord Europy

2. Pal Joensen (Wyspy Owcze)      14.50,59

3. Gabriele Detti (Włochy)        14.52,53

  200 m st. zmiennym

1. Laszlo Cseh (Węgry)           1.58,10

2. Philip Heintz (Niemcy)        1.58,17

3. Roberto Pavoni (W.Brytania)   1.58,22

...

7. Marcin Cieślak (Polska)       2.00,65

  kobiety

  100 m st. dowolnym

1. Sarah Sjoestroem (Szwecja)     52,67

2. Femke Heemskerk (Holandia)     53,64

3. Michelle Coleman (Szwecja)     53,75

  100 m st. klasycznym

1. Rikke Moeller Pedersen (Dania) 1.06,23

2. Jennie Johansson (Szwecja)    1.07,04

3. Arianna Castiglioni (Włochy)  1.07,36

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Cieślak | Paweł Korzeniowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje