Reklama

Reklama

Ekstraklasa piłkarzy ręcznych pod znakiem rywalizacji Vive Targów Kielce z Orlenem Wisłą Płock

W sobotę ruszają rozgrywki ekstraklasy piłkarzy ręcznych. W PGNiG Superlidze mężczyzn pasjonująco zapowiada się rywalizacja mistrza Polski Vive Targów Kielce z wicemistrzem Orlenem Wisłą Płock. Dodatkowo oba zespoły będą grały w tej samej grupie Ligi Mistrzów.

Przed sezonem zarówno kielczanie jak i płocczanie dokonali wzmocnień, i to nie byle jakich. Obie ekipy skorzystały na bankructwie Atletico Madryt. Ze stolicy Hiszpanii do Vive przeniósł się obrotowy reprezentacji tego kraju, złoty medalista mistrzostw świata 2013, Julen Aguinagalde (sam zawodnik zażyczył sobie, żeby jego nazwisko było pisane w języku baskijskim Aginagalde). Natomiast Wisłę zasilił rozgrywający drużyny narodowej "Biało-czerwonych" Mariusz Jurkiewicz.

Więcej zmian zaszło w ekipie srebrnych medalistów mistrzostw Polski. M.in. z drużyny zwycięzcy LM HSV Hamburg do Płocka po 11 latach powrócił rozgrywający Marcin Lijewski - srebrny w 2007 i brązowy medalista w 2009 roku mistrzostw świata, dwukrotnie wybierany do siódemki All Stars tych turniejów.

Reklama

Zespół z Mazowsza prowadzony jest przez nowego szkoleniowca, i to nie byle kogo, bo Manolo Cadenasa, który równolegle będzie selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii. Mimo krótkiego pobytu w Polsce zdążył już zanotować pierwszy duży sukces, jakim było wprowadzenie Orlenu do Ligi Mistrzów, po wygranym dwumeczu z francuskim Montpellier Agglomeration. Po tym sukcesie trenerowi nadano przydomek "Magik".

To właśnie on wypatrzył w Boracu Banja Luka imponującego warunkami fizycznymi, 21-letniego Bośniaka Ivana Milasa, z którym podpisano trzyletni kontrakt.

Z kolei hitem transferowym kielczan było sprowadzenie Aguinagalde. Zajmie miejsce uwielbianego przez kibiców Vive Serba Rastko Stojkovica, który po przyjściu Hiszpana zrezygnował z gry w polskiej drużynie.

Trzon Targów, których trenerem niezmiennie jest Bogdan Wenta, stanowią zawodnicy od lat w nich grający, którzy są podporami w reprezentacjach swoich krajów. W bramce mają Sławomira Szmala oraz Chorwata Venio Loserta, a w polu jego rodaków Manuela Strleka, Ivana Cupica, Zeljko Musę i Denisa Buntica, a także Słoweńca Urosa Zormana i Islandczyka Thorira Olafssona. Nie brakuje byłych i obecnych szczypiornistów reprezentacji "Biało-czerwonych", takich jak Grzegorz Tkaczyk, Karol Bielecki, Michał Jurecki czy młodszy brat Marcina Lijewskiego z Orlenu - Krzysztof.

Dodatkowo z Płocka do Kielc przeniósł się 25-letni lewy rozgrywający Piotr Chrapkowski.

W Wiśle również pozostało kilku cenionych graczy, jak chociażby kapitan drużyny, reprezentacyjny skrzydłowy Adam Wiśniewski.

Pozostałe zespoły znacznie odstają od wymienionej dwójki zarówno budżetami, jak i liczbą klasowych zawodników.

W ubiegłym sezonie kielecka drużyna zdobyła mistrzostwo kraju i Puchar Polski oraz zajęła trzecie miejsce w turnieju Final Four Ligi Mistrzów w Kolonii i to ona wydaje się mieć większe szanse na powtórzenie sukcesu z poprzedniego sezonu.

Pierwsza kolejka spotkań inaugurująca nowy sezon rozpocznie się czterema meczami w sobotę. Faworyci wyjdą na boisko później: Vive w niedzielę zagra z Górnikiem Zabrze, a Orlen w poniedziałek z Chrobrym Głogów.

W rozgrywkach PGNiG Superligi mężczyzn bierze udział 12 drużyn, które grać będą systemem każdy z każdym mecz i rewanż. Po zakończeniu sezonu zasadniczego w ćwierćfinale play off zespoły z ośmiu czołowych miejsc będą grały do dwóch zwycięstw - pierwszy z ósmym, drugi z siódmym itd. W półfinale do awansu potrzebne będą trzy wygrane, podobnie jak w rywalizacji o medale.

W grupie spadkowej drużyny z miejsc 9-12 grać będą każdy z każdym mecz i rewanż. Z ekstraklasy spadną dwa zespoły, a dziesiąty zagra w barażu o utrzymanie z jednym z wicemistrzów 1. ligi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama