Reklama

Reklama

Borussia z nadzieją na przerwanie 10-letniej niemocy

Borussia Dortmund po raz ostatni awansowała do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów dziesięć lat temu. Teraz są o krok - wystarczy w środę zremisować w Amsterdamie z Ajaksem. Kapitan polskiej kadry Jakub Błaszczykowski uważa, że to ich najważniejsze spotkanie.

"Myślę, że pomimo naszych grupowych rywali - Manchesteru City i Realu Madryt, środowy mecz będzie dla nas najważniejszym z dotychczasowych. Mamy wielką szansę, by zdobywając już jeden punkt, zapewnić sobie miejsce w 1/8 finału. I takie jest też nasze zamierzenie. Chcemy wrócić do Dortmundu z awansem" - powiedział Błaszczykowski w wywiadzie dla strony bundesliga.com/pl.

Mimo wszystko pomocnik BVB uważa, że czeka ich bardzo trudne spotkanie i nie można zlekceważyć holenderskiej ekipy.

"Ajax już w pierwszym meczu w Dortmundzie pokazał, że jest niełatwym i poważnie liczącym się w grze przeciwnikiem. Tamto spotkanie było dla nas bardzo ciężkie i wygraliśmy minimalnie. Nie mam żadnych wątpliwości - czeka nas trudne zadanie" - zaznaczył.

Reklama

Fani Borussii na awans do kolejnej rundy LM czekają od dziesięciu lat. W tym sezonie po losowaniu niewielu dawało im szansę, by tę złą passę w końcu przełamać. Teraz jednak wszyscy stali się optymistami. Sceptyczny pozostaje jedynie dyrektor sportowy ekipy z Dortmundu Michael Zorc.

"To na pewno nie jest łatwe zadanie, a mecz w Amsterdamie nie będzie spacerkiem. Z pewnością mamy bardzo solidną pozycję wyjściową, ale nadal brakuje nam punktu i o tym nie możemy zapomnieć" - podkreślił.

Jednak okres, w którym mówiono o braku międzynarodowego doświadczenia Borussii, minął. Wie o tym trener Juergen Klopp, ale i szkoleniowcy innych drużyn. Jako faworytów określali niemiecki zespół Jose Mourinho (Real Madryt) i Alex Ferguson (Manchester United), a teraz także Frank de Boer (Ajax).

"Myślę, że BVB dojdzie spokojnie do półfinału, a tam już wszystko może się wydarzyć" - powiedział.

Potwierdzenie, że Borussia dobrze radzi sobie w LM, znajduje się w tabeli grupy D, której lideruje z ośmioma punktami. Za nią znajduje się Real Madryt (7 pkt), Ajax (4) i Manchester City (2). Remis zapewni im awans do 1/8 finału, ale obrońca Neven Subotić obiecał, że na pewno w środę nie będzie to nudne spotkanie.

"Nie chcemy grać na 0-0. Nie mamy takiego celu. Chcemy pozostać ofensywni i na pewno będziemy atakować na bramkę rywali" - zapowiedział.

Do kadry ma wrócić kapitan BVB Sebastian Kehl. Zagra również Błaszczykowski, który po raz pierwszy w Bundeslidze zagrał przeciwko Greuther Fuerth po sześciu tygodniach przerwy spowodowanej kontuzją stawu skokowego.

Statystyki wskazują na faworyta wyraźnie na Holendrów. Z trzynastu meczów na własnym stadionie przeciwko niemieckim drużynom, Ajax wygrał dwanaście. Z kolei Borussia czeka na wyjazdowe zwycięstwo w LM od marca 2003 roku, kiedy wygrała z Milanem.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy D Ligi Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL