Reklama

Reklama

Zmarł 103-letni kibic Sandecji Nowy Sącz

W Nowym Sączu zmarł 103-letni kibic Sandecji Jan Płachta. Mimo sędziwego wieku jeszcze w trakcie obecnego sezonu piłkarskiego chodził na stadion, aby wspomagać swój ukochany zespół.

W Nowym Sączu zmarł 103-letni kibic Sandecji Jan Płachta. Mimo sędziwego wieku jeszcze w trakcie obecnego sezonu piłkarskiego chodził na stadion, aby wspomagać swój ukochany zespół.

Jak poinformowano w poniedziałek na oficjalnej stronie internetowej klubu na mecze Sandecji zaczął uczęszczać jeszcze przed II wojną światową. Wówczas pełnił na sądeckim stadionie funkcję porządkowego.

"Zarząd klubu pragnie złożyć rodzinie najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia. Pan Jan Płachta, najstarszy kibic Sandecji na zawsze pozostanie w naszej pamięci" - napisano.

Sądecki dziennikarz Jerzy Cebula przypomniał, że ostatni raz zmarły był na stadionie w Nowym Sączu podczas spotkania z Olimpią Grudziądz (1 września 2012 r.). Wówczas gospodarze pokonali zespół z Pomorza 2-0.

Reklama

- Zacząłem chodzić na mecze Sandecji w latach 70. ubiegłego wieku. Już wówczas pan Jan był kibicem o bardzo długim stażu. Nawet po porażce wynajdywał jasne strony występu sądeckich piłkarzy. Zawsze wierzył, że następny mecz skończy się ich zwycięstwem - wspomina Cebula.

Były rzecznik prasowy sądeckiego klubu, obecnie menedżer sportowy Dariusz Grzyb proponuje, aby krzesełko, które zajmował na stadionie Jan Płachta na zawsze już pozostało puste: - Był to człowiek, który mnie ujął swoją serdecznością, dużą wiedzą na temat naszego zespołu, jak i piłkarstwa. Podziwiałem też formę fizyczną w jakiej się znajdował, mimo pięknego wieku jakiego się doczekał.

Jak zapewnił Michał Śmierciak - obecny rzecznik Sandecji - klub myśli o formie uhonorowania zmarłego kibica. 

Jan Płachta urodził się 9 lutego 1909 r. (rok przed założeniem Sandecji). Pochodził z Jurkowa, a w Nowym Sączu mieszkał od 1934 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL