Wisła Kraków. Po co wraca Patryk Małecki?
Wisła Kraków wzmacnia się przed rundą wiosenną, dziś kontrakt z klubem do 2018 roku podpisał Patryk Małecki. – Mam nadzieję, że niektóre sprawy przemyślał – mówi Paweł Brożek, czołowy zawodnik krakowskiego klubu.

Małeckiego pod Wawelem większość piłkarzy zna doskonale. Swego czasu skrzydłowy uchodził za wielki talent, a do tego był bardzo emocjonalnie związany z Wisłą. To w jej barwach sięgnął po największe sukcesy - trzy mistrzostwa Polski. W dodatku był jedną z wiodących postaci na boisku, ale też poza nim.
Bo z jednej strony Małecki ma wytatułowanego Henryka Reymana, legendę klubu, a niektórych kibiców wysyłał do kibicowania "po drugiej stronie Błoń". Gdy jednak odszedł z Wisły, mówił, że "będzie teraz umierał za Pogoń".
Małecki dał się poznać z wybuchowego charakteru. Przylgnęła do niego łatka "krnąbrny", bo piłkarz często nie chciał godzić się z decyzjami kolejnych trenerów, nie po drodze było mu z niektórymi zawodnikami, a ostatnio nie przyszedł na klubową wigilię z właścicielem klubu Bogusławem Cupiałem.
Szef Wisły zareagował błyskawicznie i sprzedał piłkarza do Pogoni Szczecin. Małecki, który wcześniej mówił, że "Wisłę ma w sercu", zaczął opowiadać, że "będzie umierał za Pogoń". Sęk w tym, że w Szczecinie mu nie wyszło. W ciągu 2,5 roku wystąpił w 42 meczach, w których zdobył tylko jedną bramkę i miał dwie asysty. To wynik bardzo słaby, nawet jak na przeciętnych piłkarzy w Ekstraklasie. Z drugiej jednak strony długo leczył kontuzję, a gdy jesienią pojawiał się na boisku, kilka razy wybierany był zawodnikiem meczu. Za przyzwoitymi spotkania nie poszły jednak liczby.
8 stycznia rozwiązał kontrakt z Pogonią. Teraz Małecki wraca do Krakowa i ma być jednym z motorów napędowych zespołu Tadeusza Pawłowskiego. Czy rzeczywiście tak może się stać?
- Sam jestem ciekawy, jak zaprezentuje się nowy-stary nabytek, czyli Patryk - zastanawia się Paweł Brożek, jeden z najbardziej doświadczonych graczy Wisły.
Wcześniej, na łamach "Gazety Krakowskiej" Małecki opowiadał, że zanim zdecydował się wrócić do Krakowa, skontaktował się właśnie z Brożkiem. Powiedział, że słowa, które usłyszał, ostatecznie go przekonały.
- Dzwonił do mnie dzień czy dwa wcześniej. Nakreśliłem mu sytuację, jaka jest w klubie. Znamy go, wiemy, że jest wiślakiem. Mam nadzieję, że tu odzyska swój blask - dodaje Brożek.
Snajper wspomina też sytuację z klubową wigilią, która ostatecznie przekreśliła Małeckiego w Wiśle.
- Nie wiem czy zrobił na złość drużynie czy sobie. To było 2,5 roku temu. Mam nadzieję, że niektóre sprawy przemyślał i wejdzie do tej szatni pozytywnie nastawiony - podkreśla Brożek.
"Szatnia" to słowo-klucz. Małecki pod Wawelem ma być jej liderem. Ma być odpowiedzialnym za atmosferę. Bo w szatni Wisły było głośno z wielu powodów. Co na to Arkadiusz Głowacki, kapitan drużyny?
- Nie, nigdy nie było głośno w szatni z jego powodu - uważa Głowacki.
- Trener wspominał o tym, że potrzebuje zawodnika z charakterem i zawodnika z odpowiednimi umiejętnościami. I taki zawodnik do nas przyjdzie - puentuje kapitan Wisły.
Jedno jest pewne - nawet jeśli Małecki nie wróci pod Wawelem do formy sprzed lat, to z nim w kadrze na pewno nie będzie nudno.
* We wtorek i środę zawodnik przechodził badania medyczne. W czwartek podpisał kontrakt z Wisłą.
Łukasz Szpyrka
Więcej na ten temat
Betclic 1 Liga 28.03.2025 | Wisła Kraków | 2 - 1 | Kotwica Kołobrzeg | |
Betclic 1 Liga 05.04.202517:30 | Warta Poznań | - | Wisła Kraków |
- Tabela
- Ostatnie mecze
- Najbliższe mecze
# | Zespół | M | P | B | W | R | P | Ostatnie mecze | ||||
---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
1. | 26 | 57 | 49:17 | 17 | 6 | 3 | WWWWR | |||||
2. | 25 | 52 | 52:27 | 15 | 7 | 3 | RWPRR | |||||
3. | 26 | 45 | 46:31 | 13 | 6 | 7 | PPWPP | |||||
4. | 25 | 44 | 42:30 | 12 | 8 | 5 | PRWWW | |||||
5. | 25 | 41 | 34:29 | 12 | 5 | 8 | WWRWW |
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje