Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 6. kolejka 3. ligi: FC Ingolstadt 04 - FC Hansa Rostock 2-2 (1-0)

23 sierpnia na Audi-Sportpark odbył się mecz 6. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami FC Ingolstadt i Hansy Rostock. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Starcie obejrzało 6 820 widzów.

23 sierpnia  na Audi-Sportpark odbył się mecz  6. kolejki niemieckiej 3. ligi pomiędzy drużynami FC Ingolstadt  i Hansy Rostock. Spotkanie zakończyło się remisem 2-2. Starcie obejrzało 6 820 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Zespół FC Ingolstadt wygrał aż pięć razy, zremisował raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to zawodnicy FC Ingolstadt otworzyli wynik. W ósmej minucie Stefan Kutschke dał prowadzenie swojemu zespołowi z karnego. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego piąte trafienie w sezonie.

W 25. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Korbiniana Vollmanna z Hansy Rostock, a w 41. minucie Maximiliana Thalhammera z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny FC Ingolstadt.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł wyrównujący gol w tym spotkaniu. W 50. minucie bramkę wyrównującą zdobył Aaron Opoku. Przy zdobyciu bramki pomógł Nils Butzen.

W 51. minucie kartkę dostał Max Reinthaler, zawodnik Hansy Rostock. W 60. minucie Agyemang Diawusie został zmieniony przez Maximiliana Beistera. Po godzinie gry w jedenastce FC Ingolstadt doszło do zmiany. Patrick Sussek wszedł za Caniggię Ginolę.

Trener Hansy Rostock postanowił zagrać agresywniej. W 71. minucie zmienił pomocnika Korbiniana Vollmanna i na pole gry wprowadził napastnika Pascala Breiera, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwa gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. W tej samej minucie John Verhoek został zmieniony przez Marca Königsa, a za Aarona Opoku wszedł na boisko Nico Neidhart, co miało wzmocnić jedenastkę Hansy Rostock. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Fatiha Kayę na Filipa Bilbiję. W 79. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Mirnesa Pepica z Hansy Rostock, a w 84. minucie Maximiliana Beistera z drużyny przeciwnej.

Trzeba było trochę poczekać, aby Kai Bülow wywołał eksplozję radości wśród kibiców Hansy Rostock, strzelając kolejnego gola w 86. minucie pojedynku. Asystę zaliczył Mirnes Pepic.

W siódmej minucie doliczonego czasu meczu swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Stefan Kutschke z FC Ingolstadt. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-2.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Hansy Rostock wręczył trzy.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

31 sierpnia jedenastka Hansy Rostock zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie SC Preußen 06 Münster. Tego samego dnia FC Viktoria Köln będzie gościć drużynę FC Ingolstadt.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL