"Oskarżeni to członkowie zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym zajmującej się obrotem znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych oraz popełnianiem przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. Grupa składała się z członków 'Torcidy' - pseudokibiców jednego ze śląskich klubów piłkarskich. Jedenastu oskarżonych nadal przebywa w areszcie" - poinformowała Prokuratura Krajowa w oficjalnym komunikacie. Arkadiusz L. został oskarżony o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. Pozostałe osoby zostały zaś oskarżone o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - a niektórzy także o udział w grupie o charakterze zbrojnym. Zarzuty dotyczą także handlu narkotykami i innymi substancjami psychotropowymi, pobić i uszkodzeń ciała, gróźb, wymuszeń rozbójniczych, rozbojów, niszczenia mienia oraz utrudniania postępowania. Oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.Jak poinformowała Prokuratura Krajowa w trakcie śledztwa zabezpieczono 4 kg kokainy, a także ponad 170 tysięcy złotych. Ponadto zabezpieczono kilkaset gramów marihuany, amunicję, siekiery, maczety, pałki teleskopowe, kominiarki oraz gadżety klubowe. Obrót narkotykami, rozboje i terror "W toku postępowania prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach ustalił, że Arkadiusz L. utworzył i kierował zorganizowaną grupę przestępczą o charakterze zbrojnym oraz dopuścił się przestępstw uczestnictwa obrocie narkotykami, a także przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu oraz mieniu. Od początku funkcjonowania grupa przestępcza ukierunkowana była na przejmowanie coraz to większych terenów, począwszy od pojedynczych dzielnic Zabrza, aż po obszar znacznej części Śląska, a zwłaszcza Zabrza, Gliwic i Bytomia. Grupa działała w latach 2010 - 2019, jej głównym obszarem działalności był obrót znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych. Jednocześnie celem działania grupy było przejęcie kontroli nad wszelką działalnością przestępczą w Zabrzu i okolicach poprzez równoległe oddziaływanie na osoby postronne i ich terroryzowanie" - napisano w oficjalnym komunikacie. "Torcida", zespół muzyczny oraz bojówka pod okiem byłego zawodnika MMA Według ustaleń Prokuratury grupa miała ściśle określoną hierarchię. "Prawą ręką" Arkadiusza L., który polecenia wydawał nawet z Aresztu Śledczego, gdzie przebywał od sierpnia 2018 r., był Przemysław S..Wszyscy zatrzymani byli nie tylko członkami "Torcidy", ale mieli także identyczne tatuaże o treści "BRT", które w razie wykluczenia musieli usuwać. Byli także skupieni wokół zespołu muzycznego Daniela K. oraz byłego zawodnika MMA - Krzysztofa M. ps. "Mara". Drugi z nich był przywódcą bojówki. "Na telefoniczne wezwanie liderów grupy przyjeżdżało nawet kilkadziesiąt osób w celu pobić lub zastraszeń" - napisano na stronie Prokuratury."Do popełniania przestępstw członkowie grupy używali broni palnej, siekier, maczet, noży i kijów bejsbolowych i pałek teleskopowych. W toku postępowania broń palna została zabezpieczona u Arkadiusza L., Rafała N. i Damiana P. Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu jednorazowo popełniane były przez grupy liczące od kilku do kilkudziesięciu osób. Podejrzani - w szczególności Arkadiusz L. - nie ukrywali tego. Przestępstw dopuszczali się w miejscach publicznych bez użycia kominiarek w obecności licznych świadków. Taka postawa pozwalała Arkadiuszowi L. wzbudzić respekt u pozostałych członków grupy. Ponadto członkowie grupy używali licznych urządzeń elektronicznych takich jak zagłuszacze lub nadajniki GPS" - brzmi koniec komunikatu. WG