Reklama

Reklama

MŚ w klasie Finn - Polacy poza czołówką w Porto

​Piotr Kula (GKŻ Gdańsk) jest 22., a Łukasz Lesiński (YK Stal Gdynia) zajmuje 36. miejsce po trzech wyścigach rozpoczętych w sobotę w Porto mistrzostw świata w klasie Finn. To ostatnia szansa dla żeglarzy z Europy, by wywalczyć olimpijską kwalifikację.

Kula najlepiej spisał się w inauguracyjnym wyścigu, plasując się na 12. pozycji. Później był 34. i 18. Z kolei Lesiński zajął miejsca 41., 29. i 36. w stawce 52 zawodników.

Liderem jest Nowozelandczyk Andy Maloney, który wyprzedza Hiszpana Joana Cardonę oraz mistrza Europę z Węgier Zsombora Berecza. Na 14. pozycji sklasyfikowany jest triumfator igrzysk z 2016 roku w Rio de Janeiro, czterokrotny mistrz świata i trzykrotny Europy Brytyjczyk Giles Scott.

W Porto do rozdania jest sześć ostatnich olimpijskich paszportów, ale po jednym dla zawodników z każdego kontynentu. Z Europy po pierwszym dniu rywalizacji najbliższej wyjazdu do Tokio jest Cardona, gdyż Hiszpania wcześniej nie miała kwalifikacji w tej klasie.

Reklama

W zeszłym roku, ze względu na pandemię COVID-19, mistrzostwa świata w klasie Finn nie odbyły się. Triumfator regat tej rangi w 2019 roku w Melbourne Nowozelandczyk Josh Junior na razie zajmuje piątą lokatę.

Zawody w Porto potrwają do środy. W planie jest 10 wyścigów, bez kończącego zwykle zmagania podwójnie punktowanego medalowego z udziałem 10 czołowych żeglarzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje