Reklama

Reklama

Były trener Powietkina: Władimir Kliczko jest kruchy i łatwy do naruszenia

Teddy Atlas rozstawał się w nieprzyjemnej atmosferze z Aleksandrem Powietkinem (26-0, 18 KO) tuż przed jego walką z Marco Huckiem, ale pokłócony był z jego menedżerem, Władimirem Hriunowem, zaś z samym zawodnikiem podobno był w dobrych stosunkach. W sobotę w Moskwie Powietkin zmierzy się Władimirem Kliczko.

Dziś Teddy Atlas pytany o wynik pojedynku byłego podopiecznego z Kliczko (60-3, 51 KO) liczy na wygraną Rosjanina i nawet widzi na to spore szanse.

"Powtarzałem wiele razy "Saszy", że Władimir jest kruchy i łatwy do naruszenia. Jeśli tylko nie stoi daleko w dystansie i nie kontroluję wszystkiego długim lewym prostym, tak naprawdę nie wie za bardzo jak walczyć" - uważa Atlas.

"Pracowaliśmy ciężko nad tym, żeby Aleksander mógł go w przyszłości zastopować. Kliczko tracąc dystans ratuje się klinczem, lecz jest w półdystansie podatny na przyjmowanie sierpów z obu rąk. Bliski półdystans to terytorium dla Powietkina. Naprawdę wierzę, że on znokautuje Kliczkę" - dodał były już trener, a obecnie komentator stacji ESPN.

Reklama

Gala w Moskwie rozpocznie się o godz. 17.30 polskiego czasu. Transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL