Reklama

Reklama

Ukradli "złote" narty mistrza

Reprezentacja Norwegii w biegach narciarskich ma największą w branży ciężarówkę zabierającą tysiąc par nart. Serwismeni przyznają jednak, że tej ilości nie są w stanie upilnować i ostatnio ktoś ukradł najlepsze narty zdobywcy Pucharu Świata Pettera Northuga.

Narty zaginęły podczas zawodów zakończenia sezonu w szwedzkim Falun, tuż przed biegiem na 15 kilometrów.

Reklama

Strata jest tym większa, że były to ulubione narty Norwega, na których zdobył złote medale na dystansach 30 i 50 kilometrów podczas mistrzostw świata w Oslo przed dwoma laty. Specjalnie oznaczone i podpisane miały służyć Northugowi podczas zakończenia sezonu w Falun. Pomimo gorączkowych poszukiwań i nerwów biegacza do ostatniej chwili przed startem "złotych" nart nie znaleziono.

"Po prostu nie wiemy gdzie one są, a sprawdziliśmy i przeliczyliśmy wszystkie pary i złotych nart nie ma" - przyznał szef norweskich serwismenów Eirik Myhr Nossum.

Zdaniem członków norweskiego sztabu pomocniczego narty zostały skradzione z uwagi na dużą wartość kolekcjonerską. Zwykłe ich zgubienie nie wchodzi raczej w rachubę, ponieważ ktoś od dawna poluje na sprzęt mistrza i w styczniu, podczas mistrzostw kraju, w zamieszaniu na mecie zniknęły inne narty Northuga.

"Mam kilkanaście par dobrych i wielokrotnie przetestowanych nart, lecz każdy biegacz czy biegaczka ma swoje ulubione. Te, które zginęły w Falun, były moimi najlepszymi. Sytuacja, kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie medalowy sprzęt, po prostu  nie może się przydarzyć w nadchodzącym sezonie olimpijskim" - powiedział dziewięciokrotny mistrz świata i dwukrotny złoty medalista olimpijski.

12-krotna złota medalistka mistrzostw świata i trzykrotna mistrzyni olimpijska Marit Bjoergen często startuje podczas najważniejszych zawodów na nartach mających już 11 lat. Nie ukrywa, że tej szczególnej pary zawsze pilnuje osobiście.

"Te narty są nie tylko moimi ulubionymi, zdobyły już kilka złotych medali i stały się nie tylko swego rodzaju talizmanem czy maskotką przynoszącą szczęście, lecz są, pomimo swojego wieku, po prostu świetne" - wyznała biegaczka.

Dowiedz się więcej na temat: Petter Northug | Marit Bjoergen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje