Skandal, ukraińska gwiazda zdyskwalifikowana. Chłopak gwiazdy uderza: "Po raz pierwszy się wstydzę"
W obronie ukraińskiej szablistki Ołhy Charłan, zdyskwalifikowanej za odmowę podania ręki startującej pod neutralną flagą Rosjance Annie Smirnowej na szermierczych mistrzostwach świata w Mediolanie, stanął jej ukochany, również wielki as tego sportu. 36-letni Luigi Samele, trzykrotny medalista olimpijski, wystosował bardzo ostry wpis, w którym zadaje razy bardzo ostrymi zdaniami. "Po raz pierwszy wstydzę się, że jestem częścią tego systemu!" - wprost wykrzyczał reprezentant Włoch.

32-letnia Charłan była pierwszym ukraińskim sportowcem, który zmierzył się z rosyjskim rywalem od czasu wybuchu wojny w lutym 2022 roku.
To pokłosie decyzji ukraińskich władz, które po długich miesiącach umożliwiły swoim reprezentantom rywalizowanie ze sportowcami pochodzącymi z Rosji i Białorusi. Nowa rezolucja jest obwarowana kilkoma punktami, między innymi tym najważniejszym, że rywale z obu krajów, które stoją za wojną w Ukrainie, mają mieć status zawodników neutralnych, czyli nie występować pod flagą Rosji lub Białorusi.
Ukochany Charłan: Po raz pierwszy wstydzę się, że jestem częścią tego systemu!
Zamieszanie wybuchło zaraz po pojedynku. Faworyzowana Charłan, indywidualnie dwukrotna brązowa medalistka olimpijska i złota w drużynie, bardzo zdecydowanie w stosunku 15:7 rozprawiła się ze Smirnową. Rosjanka po wszystkim chciała podać rękę rywalce, ale ta odmówiła, trzymając ją na długość białej broni. Pokonana nie zamierzała ustąpić, w efekcie przez dłuższy czas okupowała planszę, w pewnym momencie oczekując nawet na specjalnie dostarczonym jej krzesełku.
Decyzja Charłan była ostateczna, w rezultacie Ukrainka zapłaciła bardzo wysoką cenę. Została zdyskwalifikowana, wszak obowiązek podania ręki po walce jest określony w przepisach Międzynarodowej Federacji Szermierczej (FIE), której szefem jest Rosjanin Aliszer Usmanow.
Tu jednak mamy do czynienia z absolutnie szczególną sytuacją, Ukraińcy w obliczu wojny nie mają ochoty podawać ręki osobom z Rosji i Białorusi. W związku z tym wokół sprawy wywiązało się ogromne poruszenie. A strona ukraińska złożyła oficjalny protest od tej decyzji.
Bardzo zdecydowanie po aferze zareagował ukochany Charłan, także wybitny szermierz, Luigi Samele. Włoski szablista, trzykrotny medalista olimpijski, wielokrotny medalista mistrzostw świata i mistrz Europy zamieścił w mediach społecznościowych bardzo ostry wpis, niemalże w oficjalnej formie. Na górze kartki umieścił główny symbol igrzysk olimpijskich, czyli pięć kółek, a poniżej - w kilku akapitach, ocenił całą sprawę bardzo dosadnie.
"Dorastałem z sekretnymi marzeniami. Z biegiem lat zrozumiałem, że nie żyjemy w świecie bajek. W swojej karierze widziałem wiele rzeczy, których nigdy nie chciałem zrozumieć. Dziś po raz pierwszy wstydzę się, że jestem częścią tego systemu! Systemu, w którym arogancja zwycięża nad uczciwością; systemu, w którym zasady są ustalane przez niewielu i dla nielicznych; systemu, w którym ci, którzy mogą ci pomóc, czekają na twoją porażkę".
~ Luigi Samele
Luigi Samele: Zaryzykowali wszystko i zostali zdradzeni. W ciszy!
I dalej kontynuował:
"Wypróbowałem go dzisiaj, nie na własnej skórze, ale na skórze bliskich mi osób. Na skórze tych, którzy z miłości do tego sportu zaryzykowali wszystko i zostali zdradzeni. W ciszy! W najbardziej ogłuszającej ciszy, jaką kiedykolwiek słyszałem. Jestem dumny z tego, że zawsze walczyłem o swoje ideały. I nadal będę to robił. I jestem z ciebie dumny! Idź z podniesioną głową".
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje