Nadal nie podjęto decyzji w sprawie Unibaksu

Komisja Orzekająca żużlowej ekstraligi po raz drugi obradowała w Bydgoszczy w sprawie finału mistrzostw Polski Stelmet Falubaz Zielona Góra - Unibax Toruń. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wiceprezesa Ryszarda Kowalskiego żadne decyzje jeszcze nie zapadły.

Podczas poniedziałkowych obrad komisja przesłuchała kolejne osoby, wśród których pojawił się między innymi prezes toruńskiego Unibaksu Mariusz Kurzawski. Pełnomocnik klubu z grodu Kopernika złożył także nowy wniosek w sprawie, nie udało się jednak ustalić czego dotyczył.

Nie jest wykluczone, że pierwsze decyzje zostaną podjęte podczas trzeciego posiedzenia komisji. Odbędzie się ono najprawdopodobniej 18 lub 19 października.

Komisja rozpatruje dwa wnioski dyscyplinarne, jeden wobec klubu Unibax Toruń, drugi w stosunku do menedżera zespołu Sławomira Kryjoma. Dotyczą one podejrzenia o naruszenie kilku istotnych przepisów regulaminu sportu żużlowego oraz "podejmowania niegodnych działań, polegających na uniemożliwieniu udziału zawodników w zawodach".

Unibax chciał przełożyć finałowe spotkanie w Zielonej Górze po tym, jak dzień wcześniej w turnieju GP w Sztokholmie groźnej kontuzji doznał Tomasz Gollob. Gdy to się nie udało, toruńscy żużlowcy nie przystąpili do meczu. Sędzia przyznał walkower 40:0 dla Stelmetu Falubazu, który został mistrzem Polski. Pierwsze spotkanie w Toruniu wygrał Unibax 46:43.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje