Wielka gwiazda tenisa na długo zniknęła. Teraz widziano ją na wózku inwalidzkim
Anna Kurnikowa w bardzo młodym wieku mogła się poszczycić statusem gwiazdy tenisa. Najwyżej w rankingu WTA była na 8. miejscu, ale królowała w rankingu deblowym. Karierę musiała jednak bardzo szybko zakończyć - kontuzje sprawiły, że nie była w stanie grać na wysokim poziomie. Później stała się znana jako modelka i aktorka oraz żona Enrique Inglesiasa. W mediach społecznościowych nie publikowała niemal nic i właściwie zniknęła z radarów. Teraz zrobiono jej zdjęcia z córkami. Jechała na wózku inwalidzkim.

Kurnikowa bardzo starannie dbała o prywatność swoją i swojej rodziny. W jej mediach społecznościowych bardzo rzadko pojawiały się zdjęcia jej i jej najbliższych. Kiedy już się to działo, fani byli zachwyceni. Ostatnie posty można znaleźć w czerwcu 2024 roku, gdy życzyła swojemu mężowi wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Ojca.
Anna Kurnikowa przyłapana z córkami. Jechała na wózku
W wieku zaledwie 21 lat, Anna Kurnikowa zdecydowała o zakończeniu tenisowej kariery. Kontuzje pleców okazały się dla niej nie do przejścia i mimo wielkich sukcesów zawodniczka musiała odnaleźć nową wersję siebie. Została modelką i aktorką, angażowała się też w działalność charytatywną. Swojego ukochanego, Enrique Iglesiasa, poznała na planie jego klipu "Escape". Para zaczęła się spotykać w 2001 roku.
Związek Kurnikowej i Iglesiasa kwitnie, choć była tenisistka nie dzieli się tym publicznie w mediach społecznościowych. Jest szczęśliwą matką trojga dzieci - bliźniaków Nicholasa i Lucy oraz młodszą od nich Mary. Niedawno była widziana z dwiema swoimi córkami po tym, jak przez wiele lat ukrywała się przed paparazzi.
Anna Kurnikowa na wózku inwalidzkim
Po wielu latach stosunkowo niewielkiej aktywności publicznej Anna Kurnikowa została złapana przez fotografów Daily Mail. Była tenisistka jechała na wózku inwalidzkim, a obok niej stały jej córki. Widać było, że była sportsmenka ma na nodze szynę. Doszło do kontuzji, która w tej chwili nie pozwala jej na swobodne poruszanie się.
Widać było jednak, że Kurnikowa jest szczęśliwa ze swoimi pociechami. Jej córki mogły bawić się kupionymi balonami, a wracająca z zakupów gwiazda cieszyła się nowymi produktami w torbie zakupowej z Chanel. Wydaje się, że mimo problemów zdrowotnych, wszystko inne jest w najlepszym porządku.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje