Reklama

Reklama

Liga szkocka - 26. kolejka Premier League: Hamilton Academical FC - Aberdeen FC 1-3 (0-3)

11 lutego na Fountain of Youth Stadium odbył się pojedynek 26. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Hamilton i Aberdeen. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Aberdeen 3-1. Na stadionie zasiadło 1 218 widzów.

11 lutego  na Fountain of Youth Stadium odbył się pojedynek  26. kolejki szkockiej Premier League pomiędzy drużynami Hamilton  i Aberdeen. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Aberdeen 3-1. Na stadionie zasiadło 1 218 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 31 starć zespół Aberdeen wygrał 19 razy i zanotował osiem porażek oraz cztery remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Aberdeen otworzyli wynik. W 15. minucie bramkę zdobył Curtis Main. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Sytuację bramkową stworzył Andrew Considine.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Aberdeen w 23. minucie spotkania, gdy Niall McGinn zdobył drugą bramkę. Bramka padła po podaniu Lewisa Fergusona.

Reklama

W 30. minucie za Briana Eastona wszedł Shaun Want.

Trzeba było trochę poczekać, aby Connor McLennan wywołał eksplozję radości wśród kibiców Aberdeen, strzelając kolejnego gola w czwartej minucie doliczonego czasu spotkania. Przy zdobyciu bramki ponownie asystował Andrew Considine.

Drugą połowę jedenastka Hamilton rozpoczęła w zmienionym składzie, za Sama Woodsa wszedł William Collar. Trener Hamilton wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Davida Moya. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić David Templeton. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić pierwszego gola.

Jedyną kartkę w meczu sędzia pokazał Andrewowi Considinemu z Aberdeen. Była to 51. minuta pojedynku. Trener Aberdeen postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 73. minucie na plac gry wszedł Dean Campbell, a murawę opuścił Dylan McGeouch.

Zawodnicy Hamilton w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na sześć minut przed zakończeniem starcia na listę strzelców wpisał się Marios Ogboe. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się David Moyo.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-3.

Arbiter nie ukarał piłkarzy Hamilton żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał jedną żółtą.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół Hamilton rozegra kolejny mecz w Edynburgu. Jego rywalem będzie Heart of Midlothian. Natomiast w niedzielę Celtic Glasgow zagra z zespołem Aberdeen na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama