Reklama

Reklama

Oleksandr Szeweluchin: Dla Ukrainy to mecz ostatniej szansy

- Dla Ukrainy mecz z Polską to po prostu mecz ostatniej szansy, w którym muszą zdobyć komplet punktów, bo inaczej pożegnają się z marzeniami o grze na mistrzostwach świata. Sytuacja Polski wcale nie jest lepsza - mówi pochodzący z Ukrainy piłkarz Górnika Zabrze Oleksandr Szeweluchin.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, terminarz i tabelę grupy H

Kto wygra piątkowy mecz?

Oleksandr Szeweluchin: Nigdy nie typowałem i nie będę typował wyników. Odpowiem inaczej; sytuacja w tabeli Ukrainy (2 punkty) i Polski (5 punktów) jest ciężka. Czarnogóra ma już dziesięć punktów, dwa mniej mają Anglicy. Dla Ukrainy mecz z Polską to po prostu mecz ostatniej szansy, w którym muszą zdobyć komplet punktów, bo inaczej pożegnają się z marzeniami o grze na mistrzostwach świata. Sytuacja Polski wcale nie jest lepsza.

Reklama

Wybierasz się do Warszawy?

- Nie, zobaczę mecz w polskiej telewizji, bo nie odbieram w domu kanałów z Ukrainy.

Chyba sporym osłabieniem Ukrainy będzie nieobecność Konoplianki?

- Wszyscy mówią, że to duża strata. Ja patrzę na to z trochę innej strony. Być może szansę dostanie ktoś, kto długo na nią czeka i będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Czasami takie rozwiązania okazują się najlepsze.

Polska ma Roberta Lewandowskiego, a Ukraina?

- Takim napastnikiem był u nas Andrij Szewczenko, ale obecnie nie ma w reprezentacji Ukrainy piłkarzy z tej półki. Trudno mi jednoznacznie wskazać piłkarza, którego Polacy mieliby się obawiać.

W Polsce grasz od ponad roku. Jakie są największe atuty naszej reprezentacji?

- Nie będę oryginalny i powiem, że na Ukrainie wszyscy mówią o trójce piłkarzy z Borussii Dortmund, która niedawno wyeliminowała z Ligi Mistrzów Szachtara Donieck. Moim zdaniem prawa strona boiska w reprezentacji Polski jest silniejsza od lewej.

Znajdź nas na Facebooku! Będziesz na bieżąco!

Kibice waszej reprezentacji wybierają się do Warszawy?

- Na pewno pojawi się liczna grupa Ukraińców mieszkających w Polsce i tych przyjezdnych. Zapowiada się ciekawe widowisko.

Jak ci się podobała atmosfera na stadionie Legii? Za pół roku w Zabrzu oddany zostanie do użytku obiekt o podobnych parametrach.

- Stadion bardzo fajny, chociaż wydaje mi się, że ten w Zabrzu będzie większy. Może dlatego, że powierzchnia przy stadionie będzie większa. Najważniejsi są jednak kibice, by wypełniali stadiony. Zawsze mówię, że wolę grać przy stu tysiącach kibiców drużyny przeciwnej, niż przy pustych trybunach.

Artur Boruc czy Wojciech Szczęsny? Na kogo postawi Waldemar Fornalik?

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Polska - Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje