Reklama

Reklama

Liga angielska - 30. kolejka Premier League: Brighton&Hove FC - Arsenal FC 2-1 (0-0)

20 czerwca na The American Express Community Stadium w Falmer odbył się mecz 30. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy drużynami Brighton&Hove FC i Arsenal FC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Brighton&Hove FC 2-1.

20 czerwca  na The American Express Community Stadium w Falmer odbył się mecz  30. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy drużynami Brighton&Hove FC  i Arsenal FC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Brighton&Hove FC 2-1.

Zespół Brighton&Hove FC przed meczem zajmował 15. pozycję w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niego na wagę złota.

Już w pierwszych minutach drużyna Arsenal FC (”Kanonierzy”) próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 30. minucie kartką został ukarany Dan Burn, zawodnik Brighton&Hove FC.

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy w jedenastce ”Kanonierów” doszło do zmiany. Damián Martínez wszedł za Bernda Lena. W 44. minucie arbiter przyznał kartkę Aaronowi Mooyowi z zespołu gospodarzy. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Drugą połowę drużyna Brighton&Hove FC rozpoczęła w zmienionym składzie, za Aarona Mooya wszedł Solomon March. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Alexandre'owi Lacazette'owi z ”Kanonierów”. Była to 54. minuta spotkania.

Bramkarz Brighton&Hove FC wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w pojedynku aż osiem razy, ale nie zachował czystego konta. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy bramkę zdobył Nicolas Pépé. Przy zdobyciu bramki pomógł Bukayo Saka.

W 71. minucie Matias Schelotto został zmieniony przez Martína Montoyę. Trener Brighton&Hove FC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Aarona Connolly'ego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Pascal Groß. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującego gola.

Jedenastka gości krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko siedem minut, ponieważ zespół Brighton&Hove FC doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Lewis Dunk. W 78. minucie w jedenastce Arsenal FC doszło do zmiany. Edward Nketiah wszedł za Alexandre'a Lacazette'a.

Po chwili trener Arsenal FC postanowił bronić wyniku. W 87. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Bukaya Sakę wszedł Kieran Tierney, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna gości nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała mecz. Od 87 minuty boisko opuścili zawodnicy Brighton&Hove FC: Leandro Trossard, Yves Bissouma, na ich miejsce weszli: Dale Stephens, Alexis Mac. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Nicolasa Pépégo, Daniego Ceballos zajęli: Reiss Nelson, Joseph Willock.

Niedługo później Neal Maupay wywołał eksplozję radości wśród kibiców Brighton&Hove FC, zdobywając kolejną bramkę w piątej minucie doliczonego czasu meczu starcia. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziewiąte trafienie w sezonie. Asystę zanotował Aaron Connolly.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-1.

Zawodnicy Brighton&Hove FC obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu graczy.

Już w najbliższy wtorek jedenastka Brighton&Hove FC zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Leicester City. Natomiast w czwartek Southampton FC będzie gościć jedenastkę ”Kanonierów”.

Reklama

Reklama

Reklama