Reklama

Reklama

PHL: GKS Tychy - MMKS Podhale Nowy Targ 6-1

W swoim ostatnim spotkaniu czwartej rundy sezonu zasadniczego hokeiści MMKS Podhala Nowy Targ wysoko ulegli w wyjazdowym starciu drużynie GKS Tychy 1-6. Po serii dobrych i bardzo dobrych spotkań w ostatnim czasie, tym razem "Szarotki" zaliczyły bardzo słaby występ. Niespodziewanej porażki po rzutach karnych doznała Comarch Cracovia w spotkaniu z Orlikiem Opole.

Od samego początku nowotarżanie byli tylko tłem dla gospodarzy, którzy aby wygrać to spotkanie jakoś specjalnie wysilać się nie musieli. Zdobywanie bramek przychodziło im bowiem nadspodziewanie łatwo. Nowotarżanie gdzieś zatracili wolę walki i determinację, którą dotychczas imponowali.

W pierwszej tercji golkiper Podhala Ondrej Raszka skapitulował dwukrotnie. Najpierw w 11. minucie pozostawiony kompletnie bez opieki Łukasz Sokół miał na tyle czasu i miejsca, że mógł precyzyjnie przymierzyć pod poprzeczkę, a w 15. minucie zasłonięty nowotarski bramkarz przepuścił strzał spod linii niebieskiej Michała Kotlorza. Najlepszą sytuację ze strony Podhala miał w tej części gry Damian Kapica, który przy stanie 0-1 nie potrafił z najbliższej odległości dobić skutecznie strzału Martina Lucki. W 16. i 18. minucie góralom dopisało szczęście. W słupek trafili bowiem Nicola Besch i Adam Bagiński.

Obraz gry niewiele zmienił się w tercji drugiej. Tyszanie przeważali i punktowali bezradnych nowotarżan. W 23. minucie w momencie podwójnego osłabienia Podhala (kary Raszki i Damiana Kapicy) potężnym uderzeniem na listę strzelców wpisał się Pavel Mojzis. W 25. minucie szybką kontrę gospodarzy sfinalizował Juirij Kuzin, a w 35. jego rodak Maksim Kartoszkin wykorzystał świetne nagranie od Marcina Kolusza.

Ostatnie 20 minut to już wyczekiwanie obu drużyn na końcową syrenę. Tempo meczu mocno opadło, ale i tak kibice obejrzeli jeszcze dwa gole. Na honorowe trafienie nowotarżan, autorstwa Filipa Wielkiewicza z 44. minucie, odpowiedział dwie minuty później Bartłomiej Jeziorski.

"Przytrafił się nam słabszy dzień. Byliśmy gorszym zespołem pod każdym względem. Dużą rolę odegrał tutaj aspekt siłowy. Nam mocno we znaki dał się piątkowy, trudny mecz z Sanokiem. Jeszcze dziś zawodnicy czuli go w kościach" - ocenił drugi trener Podhala, Marek Rączka.

Wyniki 36. kolejki PHL:

Reklama

GKS Tychy - Podhale Nowy Targ 6-1 (2-0, 3-0, 1-1)

Bramki: 1-0 Łukasz Sokół (11), 2-0 Michał Kotlorz (15), 3-0 Pavel Mojzis (23), 4-0 Jurij Kuzin (25), 5-0 Maksym Kartoszkin (35), 5-1 Filip Wielkiewicz (45), 6-1 Bartłomiej Jeziorski (47).

Kary: GKS - 16 minut w tym 10 Bartłomiej Pociecha; Podhale - 6 minut. Widzów 1˙600.

Orlik Opole - Comarch Cracovia 2-1 po karnych (0-0, 1-1, 0-0, dogrywka 0-0, karne 2-1)

Bramki: 0-1 Adrian Kowalówka (27), 1-1 Mateusz Sordon (28). Decydujący karny - Branislav Fabry.

Kary: Orlik - 10; Cracovia - 12 minut. Widzów 500.

Polonia Bytom - JKH GKS Jastrzębie 4-9 (1-4, 0-4, 3-1)

Bramki: 0-1 Petr Polodna (7), 0-2 Łukasz Nalewajka (11), 0-3 Kamil Świerski (11), 0-4 Tomasz Kulas (16), 1-4 Błażej Salamon (20), 1-5 Michal Plichta (22), 1-6 Richard Bordowski (24), 1-7 Jan Steber (33), 1-8 Łukasz Nalewajka (40), 2-8 Błażej Salamon (43), 3-8 Karol Wąsiński (47), 4-8 Karol Wąsiński (56), 4-9 Szymon Marzec (59).

Kary: Polonia - 6; GKS - 4 minuty. Widzów 200.

Naprzód Janów - Ciarko PBS Bank KH Sanok 2-3 (0-1, 1-2, 1-0)

Bramki: 0-1 Jordan Pietrus (17), 1-1 Marcin Frączek (26), 1-2 Michael Cichy (35), 1-3 Robert Kostecki (37), 2-3 Łukasz Podsiadło (60).

Kary: Naprzód - 14; Ciarko - 39 minut w tym kara meczu Michael Danton. Widzów 400.

Unia Oświęcim - HC GKS Katowice 11-1 (2-0, 5-1, 4-0)

Bramki: 1-0 Jan Danecek (5), 2-0 Lubomir Vosatko (20), 3-0 Damian Piotrowicz (22), 3-1 Lukas Pijak (26), 4-1 Mateusz Bepierszcz (34), 5-1 Jiri Sindelar (34), 6-1 Kamil Paszek (35), 7-1 Wojciech Wojtarowicz (36), 8-1 Petr Tabacek (43), 9-1 Wojciech Wojtarowicz (50), 10-1 Kamil Kalinowski (52), 11-1 Wojciech Wojtarowicz (57).

Kary: Unia - 14; GKS - 26 minuty, w tym 10 minut za niesportowe zachowanie Rastislav Slota. Widzów 700.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama