Reklama

Reklama

El. MŚ piłkarek ręcznych - Polska - Litwa 48-18

Polska pokonała w Elblągu Litwę 48-18 w meczu trzeciej kolejki grupy 3. preeliminacji do mistrzostw świata piłkarek ręcznych, które w grudniu 2013 roku odbędą się w Serbii.

Polki z kompletem trzech zwycięstw umocniły się na pozycji lidera grupy. Do czerwcowej rundy play off awansuje tylko zwycięzca. Mecz był jednostronnym widowiskiem. Przewaga Polek nie podlegała dyskusji. Rywalki jedynie przez pięć minut dotrzymywały kroku podopiecznym trenera Kima Rasmussena, które po kwadransie wygrywały już 8:4. Potem na trzy gole biało-czerwonych Litwinki odpowiadały jednym. Prawdziwe dzieło zniszczenia rozpoczęło się po przerwie. Po dziesięciu minutach Polska prowadziła już 34:13. W sumie w drugiej połowie drużyna gości zdobyła zaledwie siedem bramek, podczas gdy straciła 27.
Duński szkoleniowiec polskiego zespołu mógł wypróbować różne warianty gry. Cały czas jednak pilnował, pomimo wysokiego prowadzenia, aby jego podopieczne nie dekoncentrowały się i grały do końca.
Na boisku pojawiły się debiutantki, dla których środowy występ okazał się nader szczęśliwy. Joanna Gadzina od pierwszych rzutów wpisywała się na listę strzelców. Jej końcowy dorobek to pięć trafień. Podobnie Paulina Piechnik, która zdobyła trzy bramki.
Litwinki w drugiej połowie praktycznie nie istniały, a Polki na boisku robiły co chciały. Zdobywały bramki długimi seriami, najczęściej efektownie kończąc kontry. Ale trafienia zaliczały też rzutami z dystansu, z koła, ze skrzydła, czasem widowiskowymi "wkrętkami".
Rewanżowy mecz z Litwinkami Polki rozegrają w sobotę w Poniewieżu. 

Reklama

Po meczu powiedzieli:


Kim Rasmussen (trener reprezentacji Polski): - Początek meczu był troszeczkę trudny, bo po 10 minutach zaledwie prowadziliśmy 5:3. Spodziewaliśmy się większego oporu ze strony zawodniczek gości, ale kiedy zaczęliśmy grać swoją szybką piłką w ataku, przy tym szczelnie w obronie, przyjezdne nie miały żadnego patentu na rozwinięcie skrzydeł. Kiedy graliśmy tą taktyką szybkim atakiem i szczelnie w defensywie, rywal nie był nas w stanie niczym zaskoczyć. Górowaliśmy nad reprezentacją Litwy pod każdym względem i wierzę, że jeśli w meczu rewanżowym zagramy tak jak dzisiaj, to nie będzie większych problemów z odniesieniem sukcesu. W zespole nikogo nie wyróżniam, wszystkie zawodniczki, które wystąpiły w Elblągu dały z siebie wszystko i z tego jestem zadowolony.
Andriejus Perovas (trener reprezentacji Litwy): - "No cóż, dostaliśmy poglądową lekcję od Polek. Drużyna Polski - już widać po samym wyniku - przewyższała nas co najmniej o dwie klasy. Mam bardzo młody zespół, z którym pracuję dopiero 2,5 roku i mam nadzieję, że z każdym rokiem powinno być coraz lepiej. Dzisiaj Polki pokazały, że w tej grupie należą do najlepszych. W meczu rewanżowym to one także są faworytkami. Grając przed własną publicznością mam nadzieję, że tak wysokim rezultatem tego meczu nie przegramy.

Polska - Litwa 48-18 (21-11)


Polska: Anna Baranowska, Weronika Gawlik - Monika Stachowska 3, Iwona Niedźwiedź 3, Kinga Grzyb 5, Karolina Kudłacz, Katarzyna Koniuszaniec 8, Alina Wojtas 3, Karolina Szwed 2, Monika Migała 1, Karolina Jasinowska 1, Joanna Gadzina 5, Małgorzata Stasiak 4, Paulina Piechnik 3, Patrycja Kulwińska 7, Kinga Byzdra 3.
Litwa: Roberta Sadauskaite, Auste Kazlauskaite - Erika Verbovik 1, Gintare Anuzyte 3, Diana Satkauskaite 5, Audinga Kniubaite 1, Jurgita Daugelaite, Gintare Butkeviciute, Simona Kazlauskaite 1, Zydrune Skendelyte 2, Neringa Palionyte 5.
Sędziowały: Vanja Antic, Jelena Jakovlevic (Serbia). Widzów 2 500. 

Tabela

                M  Z  R  P  Bramki   Pkt           
1. Polska    3  3  0  0  109-48    6
2. Białoruś  2  1  0  1   61-51    2
3. Włochy   2  1  0  1   40-59    2
4. Litwa      3  0  0  3   67-119   0



Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama