Partner merytoryczny: Eleven Sports

Maciej Skorża przed rewanżem z FC Basel: Tli się w nas nadzieja

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

- W porównaniu do naszej Ekstraklasy FC Basel obraca się w zupełnie innej rzeczywistości. My możemy na takim klubie się wzorować i staramy się to robić - stwierdził Maciej Skorża przed rewanżowym meczem Lecha Poznań z FC Basel w Szwajcarii, którego stawką jest awans do IV rundy el. Ligi Mistrzów.

Maciej Skorża
Maciej Skorża/PAP/PAP

Trener piłkarzy Lecha Maciej Skorża przed rewanżem z FC Basel zapewnił, że mimo porażki 1-3 w pierwszym meczu w Poznaniu, jego zespół nie rezygnuje z walki o awans do 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. "W piłce nie ma słowa niemożliwe" - powiedział.

Przedmeczowa konferencja trenera Skorży nie wzbudziła większego zainteresowania ze strony szwajcarskich mediów. Opiekun "Kolejorza" odpowiadał na pytania zadawane wyłącznie przez polskich dziennikarzy. Po porażce 1-3 na własnym stadionie, szanse Lecha na awans nie są wielkie, z czego Skorża doskonale zdaje sobie sprawę.

"Nie ulega wątpliwości, że jesteśmy w trudnym położeniu. Ale w piłce nie ma jednak słowa niemożliwe. Tli się w nas nadzieja, że będziemy w stanie sprawić sensację i z takim nastawieniem tu przyjechaliśmy. Musimy być skuteczniejsi i dołożyć do tego znacznie lepszą grę w defensywie" - mówił trener mistrza Polski.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Łukasz Trałka po meczu Wisła - Lech (2-0). Wideo/Łukasz Szpyrka/INTERIA.PL

      Skorża nie wyjawił, kto wystąpi w środowym spotkaniu. Na pewno nie zagrają kontuzjowani Dawid Kownacki i Paulus Arajuuri oraz pauzujący za czerwoną kartkę Tomasz Kędziora. Szkoleniowiec zdradził natomiast, że szansę otrzyma pomocnik Darko Jevtic. Mający serbskie korzenie Szwajcar to wychowanek klubu z Bazylei, ale nieoczekiwanie zabrakło go w pierwszym meczu.

      "To będzie szczególny mecz dla niego. Żałuję, że nie zagrał w poprzednim, a miałem taki plan, tylko że pokrzyżowała go nam czerwona kartka. Nie zdradzę, czy jutro zagra od pierwszej minuty, lecz na pewno pojawi się na boisku" - zapewniał szkoleniowiec.

      Skorża nawiązał też do ostatniego ligowego pojedynku najbliższego przeciwnika. Mistrz Szwajcarii pokonał na własnym stadionie FC Sion 3-0. "W porównaniu do naszej Ekstraklasy FC Basel obraca się w zupełnie innej rzeczywistości. My możemy na takim klubie się wzorować i staramy się to robić. W ostatnim meczu trener Urs Fischer wymienił sześciu zawodników i można się tylko zastanawiać, która drużyna była najsilniejsza. My takiego komfortu, niestety, nie mamy. Ta szeroka i wyrównana kadra oraz doświadczenie rywala w europejskich pucharach sprawia, że staniemy jutro przed arcytrudnym zadaniem" - podsumował trener poznańskiej drużyny.

      Jeśli lechici zostaną wyeliminowani z kwalifikacji Ligi Mistrzów, zagrają w czwartej rundzie eliminacyjnej Ligi Europejskiej. Stawką będzie awans do fazy grupowej tych rozgrywek. Mecz FC Basel z Lechem rozegrany zostanie w Bazylei w środę o godz. 20.15.

      Video Player is loading.
      Current Time 0:00
      Duration -:-
      Loaded: 0%
      Stream Type LIVE
      Remaining Time -:-
       
      1x
        • Chapters
        • descriptions off, selected
        • subtitles off, selected
          reklama
          dzięki reklamie oglądasz za darmo
          Marcin Kamiński po meczu Wisła - Lech (2-0). Wideo/Łukasz Szpyrka/TV Interia

          PAP

          Lubię to
          Lubię to
          0
          Super
          0
          Hahaha
          0
          Szok
          0
          Smutny
          0
          Zły
          0
          Udostępnij
          Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
          Dołącz do nas na:
          instagram
          • Polecane
          • Dziś w Interii
          • Rekomendacje