Reklama

Reklama

Kwiatkowski broni koszulki lidera

Michał Kwiatkowski, pierwszy od ośmiu lat polski lider Tour de Pologne, będzie w sobotę bronił żółtej koszulki na piątym etapie z Rabki do Zakopanego (163,1 km).

Kolarz belgijskiej grupy Omega Pharma-Quick Step jest dobrej myśli. Uważa, że może utrzymać koszulkę lidera do końca wyścigu, a presja nie musi mu przeszkadzać.

Reklama

- Na pewno będę odczuwał presję, ale jeżeli ma się dobrą drużynę i jest forma, to nie ma się czego obawiać i trzeba dążyć konsekwentnie do celu. Obawiam się tylko zdarzeń losowych, takich jak kraksa - powiedział w piątek w Katowicach, gdzie po raz pierwszy założył żółty trykot.

Przewaga Polaka nad Włochem Morenem Moserem wynosi tylko dwie sekundy, a nad Niemcem Fabianem Wegmannem i Holendrem Larsem Boomem - osiem sekund. Walka zapowiada się więc pasjonująco, także na lotnych premiach w Nowym Targu i na Cyrhli, gdzie można zdobyć czasowe bonifikaty.

Pierwszy z dwóch podhalańskich odcinków wyścigu jest uważany za łatwiejszy niż niedzielny wokół Bukowiny Tatrzańskiej. Wyznaczono siedem górskich premii, w tym dwie na Głodówce (1117 m n.p.m.). Kolarze spodziewani są na mecie między godz. 18.34 a 18.51.

Dowiedz się więcej na temat: Tour de Pologne | Michał Kwiatkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje