Niedorzeczna sytuacja na konferencji Świątek. Polka wybrnęła po mistrzowsku
Już w sobotę 4 maja w wielkim finale turnieju WTA 1000 w Madrycie Iga Świątek zmierzy się z Aryną Sabalenką. Zanim dwie wielkie rywalki wyjdą na kort, byliśmy świadkami licznych aktywności medialnych obu zawodniczek. Podczas konferencji prasowej Polki doszło do niedorzecznej sytuacji, związanej z pytaniem od jednego z hiszpańskich dziennikarzy, z której jednak liderka rankingu WTA wybrnęła po mistrzowsku.

Iga Świątek jako pierwsza zagwarantowała sobie prawo gry w wielkim finale turnieju WTA 1000 w Madrycie. Liderka rankingu WTA pewnie ograła w półfinałowym starciu Amerykankę Madison Keys, wygrywając w dwóch setach 6:1, 6:3.
Dużo bardziej zacięta batalia czekała na Arynę Sabalenkę, która mierzyła się z rozpędzoną Jeleną Rybakiną - triumfatorką ostatniego turnieju w Stuttgarcie. Reprezentantka Kazachstanu postawiła się obrończyni tytułu, lecz ostatecznie musiała uznać jej wyższość, przegrywając po tie-breaku wieńczącym trzecia partię.
Na pojedynek Polki i Białorusinki kibice już ostrzą sobie zęby. Ich starcia zawsze są niezwykle emocjonujące, a rywalizacja o prymat w światowym tenisie napędza zainteresowanie całym cyklem.
To na pewno będzie wielka bitwa, zawsze walczymy tak mocno, jak tylko możemy. To zawsze są niezwykłe spotkania. Nie mogę się doczekać finału i zrobię wszystko, by go wygrać
~ zapowiadała Aryna Sabalenka.
Niedorzeczne pytanie od dziennikarza. Świątek wybrnęła ze swadą
Podczas rozmowy z dziennikarzami jeden z nich zapytał Igę Świątek o język hiszpański, sugerując, że kiedy krzyczy "Jazda", to brzmi, jakby krzyczała "Ya esta" ("gotowe" - red.). Na sali wywołało to konsternację, podobnie jak u samej tenisistki, która nie bardzo wiedziała, jak ma się do tego odnieść, szczególnie, że kiedy mówiła "jazda", zupełnie nie brzmiało to jak język hiszpański, co sugerował dziennikarz.
W końcu, po tym, jak zawodniczka dopytała co dokładnie znaczy ów zwrot, wybrnęła z tej sytuacji z dużą swadą i poczuciem humoru.
Nikt nigdy pomyślał, że mówię po hiszpańsku, kiedy krzyczę "jazda", tak że cieszę się, że to zauważyłeś. W końcu!
~ powiedziała Świątek.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje