Reklama

Reklama

World Tour w tenisie stołowym: 11 Polaków w turnieju głównym

Jedenastka polskich tenisistów stołowych wystąpi w turnieju głównym gry pojedynczej ITTF World Tour, który od środy rozgrywany jest w Poznaniu. Przez rundę kwalifikacyjną przebrnęło sześcioro reprezentantów Polski.

Wśród mężczyzn z kwalifikacji do turnieju głównego awans wywalczył jedynie Jakub Kosowski (Olimpia-Unia Grudziądz). Miał on też trochę szczęścia, bowiem w drugim i ostatnim pojedynku eliminacyjnym uległ Czechowi Jakubowi Kleprlikowi 2:4. Dzięki korzystnemu bilansowi setów zajął pierwsze miejsce w swojej grupie i w piątek wystąpi w 1/32 finału.

"Nie ukrywam, że liczyliśmy na trochę lepsze wyniki zawodników, którzy w ostatnim okresie grali na wysokim poziomie. Mam tu na myśli Roberta Florasa, Pawła Fertikowskiego czy Mateusza Gołębiewskiego, którym nie udało się awansować do kolejnej rundy. To pokazuje, jak wyrównany i silny poziom jest w kwalifikacjach. Musimy pamiętać, że nasi najlepsi zawodnicy dopiero "wyjadą na lód". Mam nadzieję, że któremuś z trójki tenisistów: Wang Zeng Yi, Daniel Górak i Bartosz Such uda się awansować do najlepszej ósemki" - powiedział trener męskiej kadry Tomasz Krzeszewski.

Reklama

Lepiej wiodło się paniom, ale też miały łatwiejszą drogę do rundy finałowej - z 15 grup awansowały po dwie najlepsze zawodniczki. W kwalifikacjach dobrą formę zaprezentowała Kinga Stefańska (Zamek Tarnobrzeg), która w trzech pojedynkach przegrała zaledwie jednego seta.

"Jedynego seta straciłam w pierwszym spotkaniu z zawodniczką z Tajwanu, w którym przegrywałam nawet już 1:10. Ale potem poszło już po mojej myśli. Bardzo dobry serwis i odbiór był na pewno moją mocno stroną i chyba też opanowanie zadecydowało o zwycięstwach" - mówiła Stefańska, która w pierwszej rundzie turnieju głównego zmierzy się z reprezentantką Singapuru Yihan Zhou.

"Nie mam jakiś założeń na ten turniej. Fakt, że gramy w Polsce, każdy z nas ma dodatkowa motywację, żeby pokazać się polskim kibicom. Ja osobiście gram dla przyjemności, ale nie ukrywam, że chciałabym... wygrać ten turniej. W tym sezonie w World Tourach dwukrotnie udało mi się awansować do najlepszej szesnastki" - dodała.

Oprócz Stefańskiej, awans wywalczyła Antonina Szymańska (GLKS Wanzl Scania Nadarzyn), która wygrała także trzy mecze oraz Daria Łuczakowska (AZS UE Wrocław), Klaudia Kusińska (GLKS Wanzl Scania Nadarzyn) i Marta Gołota (Hannover 96).

Bez konieczności gry w kwalifikacjach, udział w turnieju głównym miało zapewniony pięcioro biało-czerwonych: Natalia Partyka (SKTS Sochaczew), Katarzyna Grzybowska (MKSTS DWSPiT Polkowice), Wang Zeng Yi (Kolping Frac Jarosław), Daniel Górak (Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki) i Bartosz Such (Olimpia-Unia Grudziądz).

Pary 1/32 finału gry pojedynczej z udziałem Polaków:

mężczyźni

Wang Zeng Yi - Kristian Karlsson (Szwecja)

Daniel Górak - Witalij Nechwedowicz (Białoruś)

Bartosz Such - Andrew Baggaley (Anglia)

Jakub Kosowski - Zoltan Fejer-Konnerth (Niemcy)

kobiety

Natalia Partyka - Yoko Hirano (Japonia)

Kinga Stefańska - Yihan Zhou (Singapur)

Antonina Szymańska - Ho Ching Lee (Hongkong)

Katarzyna Grzybowska - Ching Wan Li (Hongkong)

Klaudia Kusińska - Xiaona Shan (Niemcy)

Daria Łuczakowska - Krisztina Toth (Węgry)

Marta Gołota - Georgina Pota (Węgry)

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Partyka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje