Oryginalny protest Włochów w kontekście decyzji Trumpa. Nie patyczkowali się
Donald Trump i jedna z jego decyzji zostały w bardzo oryginalny sposób skrytykowane podczas mistrzostw świata w łyżwiarstwie figurowym rozgrywanych w Bostonie. Jeden z występów, a konkretnie wykonanie włoskiej pary, Sary Conti i Niccolo Maciego, nawiązywało do jednego z niedawnych kontrowersyjnych zakazów nałożonych na sportowców. Łyżwiarze postanowili wyśmiać działania prezydenta USA.

Donald Trump od początku prezydentury nie próżnuje i realizuje kolejne polityczne decyzje, które wstrząsają Stanami Zjednoczonymi i nie tylko. W proteście przeciwko jego działaniom dotyczącym sportu, para łyżwiarska z Włoch postanowiła zabawić się konwencją i w ten sposób skrytykować zarządzenie prezydenta USA.
Donald Trump zarządził, łyżwiarze oprotestowali
Mistrzostwa świata w łyżwiarstwie figurowym odbyły się w Bostonie i wydarzenie to przejdzie do historii nie tylko ze względu na wyniki, ale również z innych powodów. Zasłużona para łyżwiarska, Sara Conti i Niccolo Macii, postanowili pokazać dobitnie, co myślą o jednym z zarządzeń Donalda Trumpa dotyczącym sportu.
Postanowili na lodzie... zamienić się rolami płciowymi. Conti ubrała sztuczną muskulaturę i przykleiła sobie brodę z wąsami oraz założyła spodnie, a Macii wystąpił w pięknej czarnej sukience, a potem również topie i szortach. Ich układ, który zaprezentowali w niedzielę podczas gali, odbił się szerokim echem. Nie został jednak odtańczony na lodzie tylko po to, by rozbawić publiczność. Wskazał na jeden zaistniały problem, który jednym podpisem stworzył Donald Trump.
Donald Trump podpisał rozporządzenie dot. sportu osób transpłciowych
W ubiegłym tygodniu Donald Trump podpisał rozporządzenie prezydenckie, w którym zakazał uczestnictwa osobom transpłciowym w zawodach dla kobiet. Wstrzymał również finansowanie niektórych instytucji kulturalnych - najgłośniej było o tych, w których zajęcia dla dzieci prowadziły drag queen.
Temat osób transpłciowych wybrzmiał bardzo mocno w tym roku w kontekście igrzysk olimpijskich w Paryżu i występu dwóch pięściarek - Imane Khelif i Lin Yu-ting. W ostatnim czasie głośno zrobiło się wokół projektu przywrócenia przy okazji zawodów lekkoatletycznych tzw. testów płci, które od lat uważane są za praktykę urągającą prawom człowieka (były stosowane na szeroką skalę w II połowie XX wieku). Decyzje Donalda Trumpa sprawiły, że o wprowadzeniu podobnych zasad niektóre instytucje zaczynają myśleć na poważnie.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje