Największa sensacja na liście Grbicia. Wielki talent nie dowierzał w telefon od selekcjonera
Nikola Grbić zaskoczył wielu kibiców i ekspertów kadrą, jaką powołał na najbliższy sezon reprezentacyjny. Zaskoczeni byli jednak również niektórzy siatkarze, którzy znaleźli się na liście selekcjonera na Ligę Narodów. Jednym z nich był Jakub Nowak, najbardziej sensacyjne nazwisko w kadrze Grbicia. Niespełna 20-letni zawodnik dotąd nawet nie zadebiutował w PlusLidze i przyznaje, że był mocno zdziwiony telefonem od selekcjonera.

Lista Nikoli Grbicia na tegoroczną Ligę Narodów liczy 30 nazwisk. Można spodziewać się, że to właśnie z tych zawodników selekcjoner reprezentacji Polski będzie wybierać zawodników nie tylko na te rozgrywki, ale również późniejsze mistrzostwa świata.
Uwagę kibiców przyciągnęły przede wszystkim braki na liście Grbicia. Od kadry będzie odpoczywać pięciu wicemistrzów olimpijskich z Paryża, a także Karol Kłos. Serb nie znalazł też miejsca na liście dla świetnie spisujących się w Aluron CMC Warcie Zawiercie Karola Butryna i Bartosza Kwolka. Za to w drużynie na ten sezon jest aż siedmiu debiutantów.
Największym zaskoczeniem może być powołanie dla Jakuba Nowaka. Środkowy, który dopiero w czerwcu skończy 20 lat, dotąd nawet nie zadebiutował w PlusLidze. Aktualnie występuje w Lechii Tomaszów Mazowiecki. I jak przyznał w rozmowie z portalem siatka.org, kiedy selekcjoner po raz pierwszy się do niego odezwał, był mocno zaskoczony.
Bardzo zdziwiłem się, kiedy do mnie zadzwonił trener Grbić. Ale jak z nim chwilę porozmawiałem, to powoli zaczęło do mnie docierać, że zostałem powołany do szerokiej 30-tki. Byłem podekscytowany, kiedy zbliżały się turnieje w mojej kategorii wiekowej, a teraz ekscytacja jest jeszcze większa, ponieważ będę mógł pokazać to, co potrafię wśród najlepszych zawodników w Polsce
~ zaznacza młody zawodnik.
Siatkówka. Jakub Nowak debiutantem w kadrze Grbicia. Selekcjoner widzi potencjał
Nowak zasłużył na uwagę Grbicia świetnymi występami w TAURON 1. Lidze. Jest ważną postacią zespołu, który walczy o awans do elity - aktualnie zajmuje w tabeli drugie miejsce. Jest też najlepiej blokującym zawodnikiem ligi, zdobył w ten sposób już 83 punkty. Choć trzeba pamiętać o różnicy poziomów, to jednak wynik lepszy niż 74 punkty liderów klasyfikacji blokujących w PlusLidze, gdzie takim dorobkiem po fazie zasadniczej mogą się pochwalić Moustapha M’Baye, Rune Fasteland i Aleks Grozdanow. Nowak zapracował też na dwie statuetki dla MVP spotkania.
Młody zawodnik, który mierzy 204 cm, dostanie szansę pokazania się w kadrze m.in. w miejsce wspomnianego Kłosa oraz Mateusza Bieńka, który po kontuzjach z ubiegłych lat tym razem dostanie od selekcjonera wolne lato. Grbić podkreśla, że dostrzegł w Nowaku potencjał i teraz będzie chciał go zobaczyć w treningu.
Pracując z reprezentacją, można zobaczyć wielu graczy, którzy są naprawdę dobrzy w drużynach młodzieżowych. Kiedy jednak przychodzą do seniorskiej reprezentacji, po prostu się gubią. Jakub Nowak ma 19 lat, podobnie jak Maks Granieczny. Pokazują pewien potencjał. Powiedziałem im, że nie chcę, żeby teraz zaczęli "latać" i myśleli, że są przyszłymi gwiazdami, kolejnymi Zatorskimi, Bieńkami, Simonami tylko dlatego, że dostali powołanie do reprezentacji. Mają twardo stąpać po ziemi
~ zaznacza selekcjoner w rozmowie ze sport.tvp.pl.
Nowak na razie dokończy sezon w Lechii Tomaszów Mazowiecki, z którą będzie walczyć o awans do PlusLigi. Potem powinien pojawić się na zgrupowaniu w Spale - pierwsze treningi pod okiem Grbicia zaplanowano na 30 kwietnia. Oprócz Nowaka wśród środkowych powołanych na Ligę Narodów są: Norbert Huber, Jakub Kochanowski, Mateusz Poręba, Sebastian Adamczyk, Szymon Jakubiszak, Mateusz Nowak i Jordan Zaleszczyk.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje