Partner merytoryczny: Eleven Sports

Gorąco w Juventusie. Gracz starł się z trenerem. Zaczęło się od Szczęsnego

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Jak podaje "La Gazzetta dello Sport", na poniedziałkowym treningu Juventusu doszło do nieeleganckiego incydentu. W roli czarnego charakteru wystąpił Leandro Paredes, który najpierw ostro sfaulował Wojciecha Szczęsnego, a później skonfrontował się z Massimiliano Allegrim. Argentyńczyk wyjechał z ośrodka treningowego, nie zostając w nim na tradycyjny świąteczny obiad.

Leandro Paredes i Massimiliano Allegri
Leandro Paredes i Massimiliano Allegri/AFP

Poniedziałek Wielkanocny w Turynie okazał się dość nerwowy. Na treningu Juventusu doszło do nieładnego incydentu. Jak podaje "La Gazzetta dello Sport" sporą frustrację okazywał Leandro Paredes. Podczas treningu ostrym wślizgiem sfaulował Wojciecha Szczęsnego, a po jego zakończeniu szybkim tempem zszedł do szatni, nie uśmiechając się do nikogo i wyprzedzając Massimiliano Allegriego o kilka metrów. Piłkarz był zły na szkoleniowca, ale nie chciał pokazywać negatywnych emocji przed kilkuset kibicami zgromadzonymi na trybunach.

Dantejskie sceny miały miejsce jednak już w budynku. Argentyńczyk słownie zaatakował trenera, zarzucając mu zbyt małą liczbę szans na boisku w ostatnich miesiącach. Środkowy pomocnik był uspokajany przez swoich kolegów, jednak zdecydował się nie wziąć udziału w tradycyjnym świątecznym obiedzie.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      AC Milan - SSC Napoli. Zapowiedź transmisji. WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport

      Trudna sytuacja Leandro Paredesa. Starcie z Allegrim i brak minut

      "To były chwile napięcia i nerwów. Mistrz świata wydobył całą mieszankę frustracji i rozczarowania, które wykluły się w ostatnim czasie i częściowo już pojawiły się wraz z czerwoną kartką w meczu z Interem Mediolan" - napisała gazeta. Podsumowała także bilans 28-latka w liczbach: w tym sezonie rozegrał on 1086 minut, w tym tylko 170 licząc od lutego. W hierachii zespołowej został wyprzedzony przez Enzo Barrenecheę.

      Paredes nie wszedł choćby na moment na boisko w derbowym starciu z Torino, a także w spotkaniach z Lazio czy Interem w Coppa Italia. Przypomnijmy, że przebywa w "Juve" na wypożyczeniu z Paris Saint-Germain. Nie wydaje się jednak, by Włosi skorzystali z opcji wykupienia go.

      "Leandro Paredes odejdzie z Juventusu po zakończeniu sezonu, potwierdzone - plan się nie zmieni. Paredes wróci do PSG, ponieważ opcja wykupu nie zostanie uruchomiona - wtedy zostanie podjęta decyzja w sprawie jego przyszłości" - napisał Fabrizio Romano, dziennikarz zajmujący się rynkiem transferowym.

      Piłkarze Allegriego wciąż walczą na trzech frontach. W Lidze Europy czeka ich ćwierćfinałowy bój ze Sportingiem, w Pucharze Włoch rewanżowa rywalizacja w półfinale z Interem, a w tabeli Serie A zajmują w tym momencie siódme miejsce ze stratą ośmiu "oczek" do czwartego Milanu. Działacze "Starej Damy" walczą o anulowanie 15-punktowej kary za zatajanie strat finansowych. Gdyby udało się to zrobić, "Bianconeri" byliby wiceliderami.

      Leandro Paredes/AFP
      Massimiliano Allegri/AFP
      Wojciech Szczęsny/MARCO BERTORELLO / AFP/AFP

      INTERIA.PL

      Lubię to
      Lubię to
      0
      Super
      0
      Hahaha
      0
      Szok
      0
      Smutny
      0
      Zły
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
      Dołącz do nas na:
      instagram
      • Polecane
      • Dziś w Interii
      • Rekomendacje