Wizards bez sześciu graczy w meczu otwarcia sezonu

Bradley Beal, czołowy koszykarz Washington Wizards, doznał pęknięcia kości nadgarstka w przedsezonowym meczu z Charlotte Hornets i będzie musiał pauzować do dwóch miesięcy. Oznacza to kolejne osłabienie ekipy Marcina Gortata przed sezonem NBA.

21-letni Beal, który w 2010 roku zdobył w Hamburgu z reprezentacją USA mistrzostwo świata U-17 (Polska zajęła tam drugie miejsce), to jeden z liderów "Czarodziejów". W minionym sezonie zasadniczym zdobywał średnio 17,1 pkt w meczu (drugi strzelec w zespole), a w play off - 19,2 (pierwszy).

Reklama

Jego brak będzie poważnym osłabieniem zespołu w początkowej fazie sezonu. Zwłaszcza, że przez trzy lub cztery tygodnie nie zagra także Kris Humpries, który doznał kontuzji palca prawej dłoni w pierwszym meczu przedsezonowym. Na dodatek czterej inni stołeczni koszykarze - DeJuan Blair, Brazylijczyk Nene, Daniel Orton i Xavier Silas - zostali przez władze ligi zawieszeni na jeden mecz za udział w przepychance podczas kontrolnego spotkania z Chicago Bulls, a Martell Webster musi pauzować po przebytej latem operacji pleców.

Wobec kontuzji Beala władze Wizards z jeszcze większą determinacją starają się pozyskać czołowego strzelca ligi 39-letniego Raya Allena, który ostatnio występował w Miami Heat. Gdyby doszło do podpisania kontraktu, dołączyłby on do innego weterana Paula Pierce'a, swojego kolegi z okresu gry w Boston Celtics, który niedawno przyszedł do ekipy trenera Randy'ego Wittmana.

W niedzielę drużyna z Waszyngtonu ma w planie kolejny mecz przedsezonowy, tym razem z Detroit Pistons przed własną publicznością.

Sezon NBA rozpocznie się 28 października. Zespół z Waszyngtonu pierwszy mecz rozegra na wyjeździe dzień później z Miami Heat.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Washington Wizards

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje