Reklama

Reklama

Igrzyska europejskie. Polskie kolarki torowe będą walczyć o brąz

Polskie kolarki torowe będą walczyć o brązowy medal igrzysk europejskich w Mińsku w wyścigu drużynowym na 4 km na dochodzenie. Ich rywalkami będą reprezentantki gospodarzy. Oba zespoły prezentują zbliżony poziom.


Reklama

W pierwszej rundzie Katarzyna Pawłowska, Justyna Kaczkowska, Karolina Karasiewicz i Nikol Płosaj przegrały wyraźnie z Brytyjkami, uzyskując czas 4.26,867. Białorusinki, które uległy Włoszkom, miały wynik 4.26,842.

Drużyna mężczyzn zakończyła już rywalizację, plasując się na piątym miejscu. W pierwszej rundzie Polacy pokonali Ukraińców, ale czas 4.00,009, lepszy o ponad dwie sekundy niż w czwartkowych eliminacjach, nie pozwolił im wejść do pierwszej czwórki. Biało-czerwoni startowali w składzie: Daniel Staniszewski, Szymon Krawczyk, Filip Prokopyszyn i Damian Sławek. Prokopyszyn ma już na koncie srebrny medal Igrzysk Europejskich w wyścigu scratch.

Rozpoczęła się rywalizacja sprinterów. W eliminacjach - 200 m ze startu lotnego - brązowy medalista mistrzostw świata w Pruszkowie Mateusz Rudyk był trzeci (9,700 s). Wyprzedzili go tylko ci, którzy w marcu na podwarszawskim torze stanęli na wyższych stopniach podium - Holendrzy Jeffrey Hoogland (9,448) i Harrie Lavreysen (9,628). Rafał Sarnecki osiągnął 16. wynik (10,128).

W 1/32 finału Rudyk nie dał szans reprezentantowi Azerbejdżanu Siergiejowi Omelczence, a Sarnecki pokonał Czecha Pavla Kelemena.

Urszuli Łoś i Marlenie Karwackiej nie powiodło się w pierwszej rundzie keirinu. Polki będą szukać swojej szansy w wyścigach repasażowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje