Partner merytoryczny: Eleven Sports

Wisła Kraków. Peter Hyballa traci zaufanie

Relacje na linii Peter Hyballa - zarząd Wisły robią się coraz bardziej nerwowe. Szkoleniowiec przygotowuje drużynę do kolejnych spotkań, ale w klubie zastanawiają się, czy taki układ na dłuższą metę ma sens.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration 0:00
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time 0:00
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Wisła Kraków. Hyballa po meczu z Wartą. Wideo/INTERIA.TV/INTERIA.TV

      W tak trudnej sytuacji Hyballa w Wiśle jeszcze nie był. Drużyna przegrała trzy spotkania z rzędu, z ostatnich  sześciu meczów wygrała tylko jeden, a w szatni atmosfera robi się coraz bardziej burzliwa. 

      Hyballa do kadry na spotkanie z Wartą Poznań nie wziął Jakuba Błaszczykowskiego. Gdy przed meczem zapytaliśmy szkoleniowca o Kubę, Hyballa stwierdził, że w tygodniu opuścił jeden z treningów. Po meczu Niemiec mówił jednak co innego. 

      - Błaszczykowski w tym tygodniu wykonał 25 proc. treningów, a w całym roku 2021 może ze 20 proc. Nie jest więc aktualnie w formie - uciął szkoleniowiec. 

      Z informacji Interii wynika, że Błaszczykowskie konsultował z Hyballą nieobecności, poza tym nie było go tylko raz na treningu. Wyliczenia trenera są jednak inne. Hyballa nie wziął go nawet na ławkę rezerwowych, a Wisła w końcówce przegrała z Wartą 0-1. 

      Nieoficjalnie wiadomo również, że w ostatnich tygodniach zdecydowanie pogorszyły się relacje Hyballi z częścią szatni. Niektórzy zawodnicy mają dość ciągłego pohukiwania i negatywnej motywacji. Jeden z nich miał nawet usłyszeć, że jest kompletnym zerem. 

      Słabe wyniki i problemy pozaboiskowe sprawiają, że długofalowy plan Wisły z Hyballą w roli główniej staje pod znakiem zapytania. W klubie obawiają się, że jeśli Niemiec wciąż będzie rządził zespołem, to latem znów pozbędzie się kilku zawodników i w zamian zażyczy sobie innych, a taka wymiana na ogół jest kosztowna. Do tego Hyballa na razie nie przekonał właścicieli Wisły, że ma nosa do transferów. Wręcz przeciwnie - był za sprowadzeniem Souleymane Kone, który prawie wcale nie gra.  

      Wisła Kraków. Co dalej z Hyballą?

      Także codzienne rozmowy z Hyballą do najprostszych nie należą, ponieważ znany jest z dość porywczego charakteru. Gdy wyniki były zadowalające, to w klubie podkreślano, że to dobrze, bo Hyballa równoważy się charakterologicznie z raczej spokojnymi członkami zarządu i rady nadzorczej. Teraz za trenerem nie stoją jednak wyniki, więc zaufanie zostało mocno nadwyrężone. 

      Przy Reymonta na alarm na razie nie biją i trener wykonuje swoją pracę. Ostatnie wyniki i decyzje Hyballi dają jednak właścicielom do myślenia, czy jego misja sprawdzi się długofalowo. Za Niemcem przemawia jednak jeden mocny argument - ma umowę do czerwca 2022 r., więc do tego czasu Wisła musi mu płacić. 

      Piotr Jawor, Michał Białoński

      Peter Hyballa/Artur Barbarowski/East News


      INTERIA.PL

      Lubię to
      Lubię to
      0
      Super
      0
      Hahaha
      0
      Szok
      0
      Smutny
      0
      Zły
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
      Dołącz do nas na:
      instagram
      • Dziś w Interii
      • Rekomendacje
      Raporty