Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Miedź Legnica. Nie muszą być mistrzem Polski. Wystarczy im utrzymanie

Mają już na rozkładzie Pogoń, a teraz szykują się na innego doświadczonego ligowca czyli Wisłę. W Legnicy pieczołowicie przygotowują się do piątkowego meczu w Krakowie. - Dla nas ważne jest każde kolejne spotkanie - mówi Frank Adu Kwame, lewy obrońca beniaminka Lotto Ekstraklasy Miedzi Legnica.

Legniczanie w bardzo dobrym stylu rozpoczęli ligowe rozgrywki pokonując w swoim pierwszym meczu w najwyższej klasie rozgrywkowej Pogoń 1-0. - Dobrze, że tak się stało i wywalczyliśmy trzy punkty, bo dobry start w lidze jest bardzo ważny. Dzięki temu łatwiej się potem gra, szczególnie jeśli się jest beniaminkiem - podkreśla Adu Kwame.

Reklama

Obrońca z Ghany mógł zostać pierwszym piłkarzem w historii Miedzi, który wpisze się na listę strzelców Ekstraklasy. W I połowie meczu z "Portowcami" piłka po jego strzale wylądowała na słupku bramki strzeżonej przez młodego Jakuba Bursztyna. Ostatecznie do siatki w samej końcówce trafił Petteri Forsell. - Najważniejsze jest zwycięstwo. Tak do tego podchodzimy. Stresu z grą w Ekstraklasie nie ma wielkiego, bo przecież większość z nas ma na swoim koncie sporo takich gier - zaznacza Adu Kwame, który sam przed piątkowym meczem miał na koncie 50 takich występów w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała w latach 2013-15.

Piłkarza z Ghany pytamy o co w tym sezonie faktycznie będzie walczyła Miedź? - Cel numer jeden jest wiadomy, chcemy się utrzymać w Ekstraklasie. Nie musimy być mistrzami. O jakiś bardziej ambitnych celach będzie można mówić w kolejnym sezonie. Teraz najważniejsze dla nas jako beniaminka jest spokojne utrzymanie się wśród najlepszych - mówi Adu Kwame.

33-letni zawodnik pochodzący z Kumasi, jednego z największych miast Ghany, jest jednym z tych graczy z Czarnego Lądu, który ma najdłuższy staż na polskich boiskach. Gra u nas nieprzerwanie od 2011 roku. Reprezentował LZS Piotrówka, Podbeskidzie, Wigry Suwałki, a od roku z powodzeniem występuje w Miedzi, gdzie sprowadził go trener Dominik Nowak. Wcześniej obaj byli w Wigrach. Na pierwszoligowych boiskach należał do najlepszych jeśli chodzi o lewą obronę. Teraz ponownie chce się przypomnieć w Ekstraklasie.       

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Frank Adu Kwame | Miedź Legnica

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama