Wisła myśli o wyprowadzce z Krakowa? Miasto ma plan
- Chyba trzeba zacząć powoli myśleć o wynajmie Stadionu Śląskiego na mecze Wisły - stwierdził prezes klubu Jarosław Królewski. Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie nie chce komentować tych informacji i podkreśla, że prowadzi rozmowy z Wisłą. - Ich celem jest zwiększenie efektywności wykorzystania stadionu poza dniami meczowymi, co mogłoby przynieść dodatkowe korzyści dla klubu - informuje Interię Mateusz Chwajoł z działu komunikacji ZIS-u.

Wisła od lat narzeka na wysokość czynszu, jaki musi płacić za dzierżawę Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana. Jak podaje ZIS, jest to miesięcznie 45.878,98 zł netto za stałą dzierżawę pomieszczeń oraz opłata w wysokości 164.426,12 zł netto za dzierżawę części stadionu na tzw. dzień meczowy.
To spora suma, nawet w porównaniu z wieloma klubami Ekstraklasy, a także z pieniędzmi, jakie za Stadion Śląski płaci np. pierwszoligowy Ruch Chorzów. To właśnie ten przykład wskazuje Królewski, powołując się na słowa Marka Kopela, byłego prezydenta Chorzowa.
- Koszty wynajmu Stadionu Śląskiego na mecze Ruchu ponosi miasto, natomiast klub ma po swojej stronie koszty ochrony, które zależą od liczby widzów, i koszty sprzątania. [...] Koszty wynajmu, które pokrywa miasto, nie są duże, bo wynoszą nieco ponad 100 tys. zł za mecz - mówił Kopela w "Dzienniku Zachodnim".
Jego słowa Królewski zacytował na platformie "X" i spuentował zdaniem: "Chyba trzeba zacząć powoli myśleć o wynajmie Śląskiego na mecze Wisły".
W tej sytuacji Interia zapytała ZIS, czy urzędnicy nie obawiają się, że zadłużeni 13-krotni mistrzowie Polski w końcu zrezygnują z wynajmu stadionu przy Reymonta.
- Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie nie posiada informacji na temat ewentualnych planów klubu w tym zakresie. Nie podejmujemy się komentowania doniesień medialnych - napisano w odpowiedzi.
"Prowadzimy rozmowy o poszerzeniu współpracy z Wisłą"
Wisła od lat narzeka na brak wsparcia ze strony miasta. Przy Reymonta mają także żal, że czynsz za stadion nie uwzględnia tego, iż przychody klubu zdecydowanie zmalały po spadku drużyny do I ligi. Urzędnicy do sprawy podchodzą jednak jednoznacznie:
Na wysokość czynszu nie ma wpływu poziom rozgrywkowy zawodów, które odbywają się na stadionie. Wysokość czynszu jest zależna od wielkości, klasy i charakterystyki obiektu sportowego oraz kosztów jego utrzymania i użytkowania
W Zarządzie Infrastruktury Sportowej podkreślają jednak, że prowadzone są analizy, które mają poprawić efektywność energetyczną obiektów sportowych w Krakowie, co mogłoby się przełożyć na obniżenie kosztów ich utrzymania i użytkowania, a co za tym idzie - także na wysokość opłat ponoszonych za dzierżawę takich obiektów.
- Oprócz tego prowadzone są rozmowy na temat rozwoju i poszerzenia współpracy z Wisłą. Ich celem jest zwiększenie efektywności wykorzystania stadionu poza dniami meczowymi, co mogłoby przynieść dodatkowe korzyści dla klubu - zaznacza Chwajoł.














