Reklama

Reklama

Neil Robertson mistrzem świata w snookerze

Australijczyk Neil Robertson po raz pierwszy w karierze został mistrzem świata w snookerze. W finale w Sheffield pokonał Szkota Graeme'a Dotta 18:13. Za zwycięstwo otrzymał ćwierć miliona funtów.

Robertson jest pierwszym snookerzystą od 1980 roku spoza Wysp Brytyjskich, który sięgnął po tytuł.

Mistrzostwa odbywały się w cieniu skandalu korupcyjnego. Trzykrotny mistrz świata John Higgins został dyscyplinarnie zawieszony bezterminowo, co oznacza zakaz startów w zawodowych turniejach. Decyzję podjęła Światowa Organizacja Bilarda i Snookera, która podejrzewa Szkota o "ustawianie" meczów za pieniądze.

To skutek publikacji gazety "News of the World", która napisała, że 34-letni Higgins zgodził się przegrać partie w czterech różnych meczach w tym roku, za co zarobił około 300 tysięcy euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje