Reklama

Reklama

Liga holenderska - 22. kolejka Eerste Divisie: FC Den Bosch - Go Ahead Eagles 2-3 (2-1)

W pojedynku 22. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, który rozegrany został 19 stycznia, zespół Den Bosch przegrał z Eaglesem 2-3 (2-1). Mecz na Stadionie De Vliert w 's-Hertogenbosch obejrzało 3 122 widzów.

W  pojedynku 22. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, który rozegrany został 19 stycznia, zespół Den Bosch przegrał  z Eaglesem  2-3 (2-1). Mecz na Stadionie De Vliert w 's-Hertogenbosch obejrzało 3 122 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 43 razy. Drużyna Den Bosch wygrała aż 21 razy, zremisowała 13, a przegrała tylko dziewięć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Den Bosch w ósmej minucie spotkania, gdy Kevin Felida zdobył pierwszą bramkę. Asystę przy golu zaliczył Danny Verbeek.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Den Bosch, zdobywając kolejną bramkę. W 24. minucie na listę strzelców wpisał się Oussama Bouyaghlafen. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Asystę zanotował Luuk Brouwers.

Reklama

Piłkarze gości szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 26. minucie gola kontaktowego strzelił Martijn Berden.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Jedenastka gospodarzy niedługo cieszyła się prowadzeniem. Trwało to 24 minuty, drużyna Eaglesu doprowadziła do remisu. Gola strzelił Richard van der Venne. Przy zdobyciu bramki asystował Mael Corboz.

W 63. minucie za Azzedine Dkidaka wszedł Jordy van der Winden. Po chwili trener Eaglesu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 69. minucie na plac gry wszedł Adrian Edqvist, a murawę opuścił Martijn Berden.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 70. minucie Mael Corboz dał prowadzenie swojemu zespołowi. Bramka padła po podaniu Adriana Edqvista.

W 72. minucie w jedenastce Den Bosch doszło do zmiany. Paco van Moorsel wszedł za Declana Lamberta. Jedyną kartkę w meczu dostał Elso Brito z zespołu gości. Była to 83. minuta spotkania. Trener Den Bosch wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Larsa Miedemę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Rik Mulders.

Na cztery minuty przed zakończeniem starcia w zespole Eaglesu doszło do zmiany. Donny van Iperen wszedł za Elma Lieftinka. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-3.

Sędzia nie ukarał zawodników Den Bosch żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał jedną żółtą.

Jedenastka Den Bosch w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

Już w najbliższy piątek zespół Den Bosch rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie Helmond Sport. Natomiast 26 stycznia NAC Breda zagra z drużyną Eaglesu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL