Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 24. kolejka Segunda B: Yeclano Deportivo - San Fernando CD 0-5 (0-2)

9 lutego na Estadio Municipal La Constitución odbyło się spotkanie 24. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Yeclano i San Fernando. Mecz zakończył się zwycięstwem San Fernando 5-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Grzegorza Kleemanna występującego w Yeclano.

9 lutego  na Estadio Municipal La Constitución odbyło się spotkanie  24. kolejki hiszpańskiej Segunda B pomiędzy drużynami Yeclano  i San Fernando. Mecz zakończył się zwycięstwem San Fernando 5-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Grzegorza Kleemanna występującego w Yeclano.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem zespołu San Fernando.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 25. minucie kartkę obejrzał Álex Vaquero z Yeclano.

Trzeba było trochę poczekać, aby Francis Ferrón wywołał eksplozję radości wśród kibiców San Fernando, zdobywając bramkę w 30. minucie starcia. To już dziesiąte trafienie tego zawodnika w sezonie.

Reklama

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka San Fernando, strzelając kolejnego gola. W 32. minucie na listę strzelców wpisał się Omar Perdomo. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter ukarał kartką Carlosa Selfę, zawodnika Yeclano. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę zespół Yeclano wyszedł w zmienionym składzie, za Rula Bonilla wszedł Atdhe Rashiti.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 49. minucie wynik na 0-3 podwyższył Hugo Rodríguez.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy San Fernando w 52. minucie spotkania, gdy Francis Ferrón zdobył czwartą bramkę. W 57. minucie Álex Vaquero został zmieniony przez Javiego Saurę.

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu w zespole San Fernando doszło do zmiany. Roger Marcè wszedł za Hugona Rodrígueza. Trener San Fernando wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jorge Garcíę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Pedro Ríos. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić piątą bramkę. W 69. minucie Íñigo Alayeto został zmieniony przez Marcosa Álvareza, co miało wzmocnić zespół Yeclano. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Omara Perdomę na Pedro Carneira w 81. minucie.

Między 70. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy oraz dwie drużynie przeciwnej.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W doliczonej pierwszej minucie pojedynku wynik ustalił Alexandro Toscano.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 0-5.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność jedenastki San Fernando, która potrzebowała tylko ośmiu celnych strzałów, żeby pięć razy pokonać bramkarza rywali.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu cztery żółte kartki, a ich przeciwnicy dwie.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

16 lutego zespół San Fernando zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie CD Badajoz. Tego samego dnia CF Talavera de la Reina będzie gościć zespół Yeclano.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL