Reklama

Reklama

Wimbledon. Kamil Majchrzak - Fernando Verdasco 4:6, 4:6, 4:6 w pierwszej rundzie

Kamil Majchrzak przegrał z Hiszpanem Fernandem Verdaskiem 4:6, 4:6, 4:6 w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu, który zaczął się 1 lipca w Londynie.

To było pierwsze spotkanie pomiędzy oboma tenisistami.

Reklama

Faworytem pojedynku był 35-letni Verdasco, który w karierze wygrał siedem turniejów z cyklu ATP, a poza tym jest 37. w rankingu. 12 lat młodszy Polak jest dopiero na dorobku, w poniedziałek został sklasyfikowany na 108., najwyższym miejscu w karierze, a dzisiejszy mecz rozpoczął bardzo dobrze. Majchrzak bez straty punktu wygrał pierwszego gema.

Pierwsze problemy przed zawodnikiem z Piotrkowa Trybunalskiego pojawiły się w trzecim gemie. Verdasco miał aż cztery break pointy i w końcu wykorzystał ostatniego, mocno grając wzdłuż linii, po którym będący pod siatką Majchrzak wyrzucił piłkę na aut.

Hiszpan był skuteczny z linii końcowej, łatwo utrzymywał własne serwisy, a w piątym gemie stracił tylko punkt, ponownie przełamując Polaka.

Majchrzak odrobił jednak jedną stratę przełamania. W szóstym gemie prowadził już 40:0 po skutecznym skrócie, do którego rywal dobiegł, ale nie zdołał dobrze odegrać. Potem dwa punkty wywalczył Verdasco, ale ostatecznie górą był Polak, który przegrywał 2:4.

Następnie obaj tenisiści wygrywali własne podania i to Hiszpan zwyciężył w pierwszym secie 6:4.

Pierwszy gem drugiej partii, podobnie jak w poprzedniej, wygrany do zera przez Majchrzaka. Verdasce nie pomogło nawet zagranie tzw. hot-doga, czyli uderzenie piłki pomiędzy nogami, będąc plecami do siatki.

Polak pokazał charakter w trzecim gemie. Przegrywał już 0:40, ale zdobył pięć kolejnych punktów, utrzymując serwis.

W następnym to Hiszpan prowadził 40:0, zawodnik z Piotrkowa Trybunalskiego wyrównał, ale kolejne dwa punkty padły łupem starszego z tenisistów.

Chwilę później nie było już jednak kolorowo. Majchrzak przegrał bowiem własne podanie do zera (2:3).

Polak próbował, po pierwszym zagraniu w dziewiątym gemie, kiedy zdobył punkt forhendem wzdłuż linii, dostał nawet brawa od rywala, ale wciąż był gorszy od niego o jedno przełamanie - 4:5.

W kolejnym gemie Verdasco serwował, aby wygrać drugiego seta, i pewnie to zrobił, nie tracąc nawet punktu (6:4).

Trzecia partia toczyła się zgodnie z kolejnością serwowania. W siódmym gemie Majchrzak obronił dwa break pointy - najpierw smeczem spod siatki, a następnie wygrywającym podaniem. Przy trzecim zawodnik z Piotrkowa Trybunalskiego został jednak minięty bekhendem, po którym piłka wylądowała na linii bocznej (3:4).

Przewaga przełamania wystarczyła Hiszpanowi do zamknięcia meczu, choć w 10. gemie było trochę walki. Polak obronił aż cztery piłki meczowe, ale przy piątej okazji Verdasco posłał wygrywający forhend (6:4).

W trwającym godzinę i 48 minut spotkaniu Verdasco popisał się 37 kończącymi uderzeniami, przy 24 Majchrzaka, popełnił też mniej niewymuszonych błędów 16-19.

Wyniki meczów I rundy gry pojedynczej mężczyzn:

Kamil Majchrzak (Polska) - Fernando Verdasco (Hiszpania) 4:6, 4:6, 4:6

Statystyki:

asy 5-12

podwójne błędy 3-4

kończące piłki 24-37

niewymuszone błędy 19-16

Novak Djoković (Serbia, 1.) - Philipp Kohlschreiber (Niemcy) 6:3, 7:5, 6:3

Denis Kudla (USA) - Malek Jaziri (Tunezja) 6:4, 6:1, 6:3

Kevin Anderson (RPA, 4.) - Pierre-Hugues Herbert (Francja) 6:3, 6:4, 6:2

Stan Wawrinka (Szwajcaria, 22.) - Ruben Bemelmans (Belgia) 6:3, 6:2, 6:2

Reilly Opelka (USA) - Cedrik-Marcel Stebe (Niemcy) 6:3, 7:6 (7-4), 6:1

Feliciano Lopez (Hiszpania) - Marcos Giron (USA) 6:4, 6:2, 6:4

Steve Darcis (Belgia) - Mischa Zverev (Niemcy) 6:2, 6:4, 6:4

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 23.) - Peter Gojowczyk (Niemcy) 6:3, 6:2, 6:3

Leonardo Mayer (Argentyna) - Ernests Gulbis (Łotwa) 6:1, 7:6 (14-12), 6:2

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 19.) - Vasek Pospisil (Kanada) 5:7, 6:2, 6:4, 6:3 K

Janko Tipsarević (Serbia) - Yoshihito Nishioka (Japonia) 6:4, 6:7 (2-7), 6:2, 5:7, 6:2

Andreas Seppi (Włochy) - Nicolas Jarry (Chile) 6:3, 6:7 (8-10), 6:1, 6:2

Robin Haase (Holandia) - Jozef Kovalik (Słowacja) 6:1, 6:3, 6:1

Karen Chaczanow (Rosja, 10.) - Soonwoo Kwon (Korea Płd) 7:6 (8-6), 6:4, 4:6, 7:5

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 23.) - Peter Gojowczyk (Niemcy) 6:3, 6:2, 6:3

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Majchrzak | Wimbledon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje