Reklama

Reklama

Serena Williams wygrała turniej w Miami

Prowadząca w rankingu tenisistek Amerykanka Serena Williams pokonała byłą liderkę klasyfikacji - obecnie numer dwa na świecie - Rosjankę Marię Szarapową 4:6, 6:3, 6:0 w sobotnim finale turnieju WTA Tour na twardych kortach w Miami (pula nagród 5,185 mln dol.).

To 48. triumf w karierze 31-letniej Amerykanki, która ma w dorobku 15 zwycięstw w Wielkim Szlemie.

Reklama

W Key Biscane (przedmieścia Miami) okazała się najlepsza już po raz szósty, podobnie jak w latach 2002-04 i 2007-08. Dotychczas poniosła tu dwie porażki w finałach - w 1999 i 2009 roku.

W swoich dotychczasowych startach w tej imprezie wygrała już 61 meczów, a przegrała tylko siedem. W tym tygodniu poprawiła osiągnięcie Niemki Steffi Graf, która w chwili zakończenia kariery mogła się poszczycić tu bilansem 59-6, a sięgała po trofeum pięć razy (1987-88 i 1994-96).

Sobotni triumf przyniósł Williams 1000 punktów do rankingu, z czego "na czysto" 750, bowiem broniła 250 za ubiegłoroczny ćwierćfinał. Zarobiła też 724 tysiące dolarów, ponad dwukrotnie więcej od Szarapowej, która otrzymała czek na sumę 353 tys. dol.

Rosjanka po raz piąty osiągnęła w Miami finał, podobnie jak w latach 2005-06 i 2011-12, ale znów nie udało jej się tu odnieść zwycięstwa. Przed rokiem musiała uznać w tej fazie wyższość Agnieszki Radwańskiej.

Tym razem 24-letnia krakowianka odpadła w Key Biscane w półfinale, po porażce w dwóch setach z Williams. Zachowała 450 z 1000 punktów i pozostanie na czwartej pozycji w rankingu WTA Tour.

Wynik sobotniego finału:

Serena Williams (USA, 1) - Maria Szarapowa (Rosja, 3) 4:6, 6:3, 6:0

Dowiedz się więcej na temat: serena williams | Maria Szarapowa | tenis | WTA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje